USA: Suzetrigina – nowa alternatywa dla opioidów
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła pierwszy od dziesięcioleci nieopioidowy lek przeciwbólowy – suzetriginę – który okazał się skuteczny w badaniach klinicznych. Lek ten, stosowany doustnie, blokuje kanały sodowe, hamując przewodzenie impulsów nerwowych w neuronach odpowiedzialnych za odczuwanie bólu.

Suzetrigina – nieopioidowy lek przeciwbólowy – został 30 stycznia zatwierdzony przez Food and Drug Administration do leczenia umiarkowanego do silnego bólu u osób dorosłych. Środek ten, dostępny w USA pod nazwą Journavx, może łagodzić ból bez ryzyka uzależnienia lub przedawkowania. Journavx stał się pierwszym zatwierdzonym przez FDA lekiem w nowej klasie leków przeciwbólowych.
Jak działa suzetrygina?
Wykazano, że lek ten jest bezpieczniejszy i ma mniej skutków ubocznych niż inne dostępne leki przeciwbólowe. Opioidy nie tylko uzależniają, ale mogą być niebezpieczne dla osób, które przyjmują je w celu zniesienia bólu po zabiegach chirurgicznych Co istotne, w USA już od kilku lat panuje epidemia opioidów z powodu obowiązujących regulacji, zbyt częstego przepisywania tych leków przez lekarzy oraz nacisków ze strony producentów. Z oficjalnych danych rządowych wynika, że w 2023 r. z powodu przedawkowania opioidów w Stanach Zjednoczonych zmarło około 108 000 osób, o 3% mniej niż rok wcześniej. Zatem wprowadzenie leku takiego jak suzetrygina może być przełomem w leczeniu bólu po zabiegach chirurgicznych.
Mechanizm działania suzetryginy polega na tym, że lek ten selektywnie blokuje kanały sodowe NaV1.8 w obwodowym układzie nerwowym. Kanały te, obecne przede wszystkim w obwodowych neuronach czuciowych, są odpowiedzialne za przewodzenie sygnałów bólowych, zatem blokowanie ich skutkuje mniejszym odczuwaniem dolegliwości. Chociaż także prokaina (nowokaina) jest skutecznym środkiem znieczulającym (również blokuje kanały sodowe), musi być podawana miejscowo za pomocą zastrzyków, kremów lub żeli.
Obiecujące wyniki badań klinicznych
Po wynikach udanych badań fazy III przedstawionych na konferencji anestezjologicznej w 2024 r. naukowcy doszli do wniosku, że „suzetrigina ma potencjał, by być bezpieczną i skuteczną opcją nieopioidowego leczenia bólu umiarkowanego do ostrego i potencjał, aby być pierwszym lekiem w nowej klasie bólu”.
Jeden z uczestników badania zgłosił, że zachował pełną przytomność po przyjęciu suzetriginy – nie miał uczucia senności ani nudności, które to symptomy towarzyszą przyjmowaniu opioidów. Ogółem ponad 80% uczestników badania oceniło suzetriginę jako równie skuteczną jak leczenie opioidami po przeprowadzonym zabiegu chirurgicznym (były to m.in. abdominoplastyka i bunionektomia) – przy znacznie mniejszej liczbie skutków ubocznych. W wielu kwestiach bezpieczeństwa suzetrigina wypadła też lepiej niż placebo.
Czy suzetrigina będzie lekiem powszechnie stosowanym?
Dr Jessica Oswald, specjalistka w dziedzinie leczenia bólu z University of California Los Angeles (UCLA), uważa, że suzetrigina może być w przyszłości realną alternatywą dla opioidów. Jednak sukces tego leku i zastąpienie nim opioidów zależą m.in. od kosztów tego leku. Obecnie cena hurtowa 1 tabletki wynosi około 15,50 USD (równowartość 63 zł), tzn. jest wyższa niż koszt zakupu większości opioidów. Jednak w dłuższej perspektywie stosowanie suzetriginy może być bardziej opłacalne ze względu na wysokie koszty leczenia uzależnień od opioidów.
Istnieje też pilna potrzeba opracowania alternatywnych opioidów do stosowania w przypadku przewlekłego bólu, ponieważ suzetrigina działa obecnie tylko w leczeniu ostrego bólu. LTG-001, lek opracowany przez firmę Latigo Biotherapeutics, również przechodzi badania kliniczne i może być jeszcze skuteczniejszy w leczeniu silnego bólu. W porównaniu do czasu wchłaniania suzetriginy wynoszącego od 2 do 4 godzin, LTG-001 działa szybciej i dlatego może zapewnić szybszą ulgę w bólu.
Nie zmienia to faktu, że sukces suzetriginy jest czymś, co środowisko lekarzy i farmaceutów w USA może świętować, ponieważ lek ten stanowi obiecujący krok naprzód w walce z kryzysem opioidowym.
– Chciałbym zachęcić lekarzy dentystów, by zwracali jak największą uwagę na procedury sedacji i znieczulania. Mam na myśli zabezpieczenie pacjenta przed dolegliwościami bólowymi nie tylko przed samym zabiegiem, ale też o zabezpieczeniu go po zabiegu za pomocą odpowiednich leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. W trakcie zabiegu natomiast warto stosować procedury sedacji, żeby sam zabieg nie tylko był bezbolesny, ale też przebiegał bezstresowo – mówi w rozmowie z Dentonetem dr n. med. Krzysztof Gończowski.
Źródło: https://www.dentistryiq.com/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







