USA: przestępca ujęty dzięki gumkom ortodontycznym
Jak podają amerykańskie media, gumki używane do aparatów ortodontycznych pomogły policji w Baltimore wytypować i aresztować domniemanego sprawcę porwania i napaści o charakterze seksualnym na 71-letnią kobietę. Do przestępstwa doszło w listopadzie tego roku w jednym z miejskich parków.

Zgodnie z komunikatem prasowym policji, 46-letni Charles Avon Taylor został 21 listopada aresztowany i oskarżony o napaść, porwanie oraz przestępstwo na tle seksualnym.
Sterroryzowana i uwięziona
7 listopada Taylor miał nawiązać rozmowę z kobietą, która każdego dnia spacerowała w Leakin Park na przedmieściu Baltimore. Następnie Taylor zaczął śledzić kobietę i – jak podaje policja – używając pistoletu, uprowadził ją. Ofiara broniła się – ugryzła napastnika, próbując uciec, ten jednak uderzył ją w twarz i zaczął podduszać, w wyniku czego 71-latka straciła przytomność.
Następnie Taylor zaciągnął ofiarę do swojego obozowiska na terenie parku i przywiązał liną do krzesła. Jak podano, miał całować i dotykać kobietę, a później zaczął ponownie dusić, przez co po raz kolejny straciła ona przytomność. Gdy ofiara odzyskała przytomność, powiedziała Taylorowi, że spadły jej okulary, a on zgodził się ich poszukać. Korzystając z faktu, że oprawca nieco się oddalił, kobieta zdołała uwolnić się z więzów i uciekła, docierając wkrótce do ulicy przebiegającej przez park, gdzie zaczęła wołać o pomoc. Kierowca przejeżdżającego tamtędy auta zadzwonił na policyjny numer alarmowy 911.
Kluczowa roli gumek ortodontycznych
Kobieta bez trudu wskazała dzikie obozowisko napastnika, gdzie policjanci znaleźli krzesło, do którego kobieta była przywiązana sznurem poplamionym krwią. Znaleziono także paczki gumek używanych do aparatów ortodontycznych. Policja bezzwłocznie skontaktowała się z ich producentem – w ten sposób śledczy dotarli do praktykującego w okolicy (około 13 mil od Baltimore) lekarza dentysty, który jako jedyny w stanie Maryland dostarczał ten rodzaj gumek ortodontycznych. Z raportu policji wynika, że pracownicy gabinetu stomatologicznego pomogli zidentyfikować Taylora na podstawie portretu pamięciowego przedstawionego przez stróżów prawa. Z przekazów policyjnych wynika, że mężczyznę zidentyfikowała również jego ofiara.
T.H.






