USA: dożywocie za zabójstwo dwóch lekarzy dentystów
Pacjent, który ze skutkiem śmiertelnym strzelał do dwóch lekarzy stomatologów w gabinecie w Teksasie, przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i resztę życia spędzi w więzieniu. Jako powód zabójstwa podano… niezadowolenie z wykonanych w gabinecie protez zębowych.

42-letni Steven Alexander Smith przyznał się do zabójstwa, którego dokonał przed niespełna dwoma laty. Ofiarami „trudnego pacjenta” – jak sprawcę określiła część amerykańskich mediów – byli dr Jack Burroughs Jr (75 lat) oraz dr Blake Sinclair (59 lat), którzy praktykowali w gabinecie Affordable Dentures & Implants w mieście Tyler.
Dożywocie zamiast kary śmierci
Według prokuratora okręgowego hrabstwa Smith, Jacoba Putmana, po przyznaniu się do winy Steven Alexander Smith zaakceptował automatycznie nakładany w takiej sytuacji wyrok dożywocia bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. W związku z tym biuro prokuratora złożyło w listopadzie 2023 r. wniosek, że nie będzie domagać się dla sprawcy kary śmierci, która jest wciąż wykonywana w stanie Teksas.
Z relacji świadków i ustaleń śledczych wynika, że 16 marca 2022 r. pacjent gabinetu w Tyler zdenerwował się na personel z powodu stanu swoich uzupełnień protetycznych, które tego dnia odbierał. Pacjent wdał się w kłótnię z dwoma pracującymi w gabinecie dentystami, podczas której usłyszał, że nie będzie już pacjentem tej praktyki. Smith próbował zabrać swoje protezy i w trakcie sprzeczki przewrócił na ziemię dr. Burroughsa.
Bójka zakończona zabójstwem
Następnie Smith opuścił gabinet i skierował się do swojego zaparkowanego w pobliżu pickupa. Gdy wrócił, dr Burroughs próbował zamknąć drzwi wejściowe do gabinetu, ale Smith sforsował je. Wówczas do zdarzenia włączył się dr Blake Sinclair, który próbował obezwładnić agresywnego pacjenta.
Na podstawie relacji pracującej w gabinecie asystentki wiadomo, że w trakcie walki Steven Alexander Smith wyciągnął pistolet i strzelił łącznie około pięciu razy do obu stomatologów, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. W wyniku odniesionych obrażeń Blake Sinclair i Jack Burroughs Jr zmarli po przewiezieniu do szpitala.
T.H.
Źródła: https://www.drbicuspid.com/



