USA: dentyści mogą już szczepić, ale nie mają czym!
W połowie marca informowaliśmy w Dentonecie o rozszerzeniu na wiele grup medyków, w tym stomatologów, studentów wydziałów medycznych, położne, a nawet lekarzy weterynarii prawa do podawania szczepionki przeciwko COVID-19. Dzięki tej decyzji Białego Domu akcja szczepień w Stanach Zjednoczonych miała wyraźnie przyspieszyć, ale nie obywa się bez przeszkód.

Powołując się na Ustawę o Gotowości Publicznej na Wypadek Sytuacji Nadzwyczajnych (PREPA) przyjętą przez Kongres Stanów Zjednoczonych prezydent Joe Biden umożliwił m.in. lekarzom dentystom udział w wakcynacji populacji również w tych stanach, w których do tej pory nie mogli tego robić.
Stomatolodzy z Wisconsin włączają się w akcję szczepień
Jednym ze stanów, w których w ostatnich dniach dopuszczono stomatologów do udziału w szczepieniu jest Wisconsin położony w regionie Wielkich Jezior. Jak podaje telewizja Fox 11, w dniu 22 marca gubernator Tony Evers podpisał ustawę (Senate Bill 13), która zezwala m.in. dentystom na podawanie zarówno szczepionki przeciw COVID-19, jak i szczepionki przeciw grypie.
Stomatolodzy mogą to czynić jednak pod pewnymi warunkami. Każdy z nich musi wcześniej ukończyć ośmiogodzinne szkolenie w zakresie przechowywania szczepionek, przestrzegania odpowiednich protokołów, techniki podawania, procedur awaryjnych, jak również prowadzenia dokumentacji. Od stomatologa, który przystępuje do wakcynacji, wymaga się ponadto, by posiadał aktualne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.
Periodontolog dr Paula Crum, która pełni funkcję prezydenta Towarzystwa Stomatologicznego stanu Wisconsin przekonuje, że robienie zastrzyków nie jest obce ani jej, ani jej kolegom po fachu, ponieważ stomatolodzy często wykonują zastrzyki w bardzo trudno dostępnych miejscach jamy ustnej. Jej zdaniem nie mniej istotne jest, aby dowiedzieć się, jak prawidłowo przechowywać szczepionki oraz prowadzić dokumentację.
Mimo decyzji władz, dentyści wciąż czekają
Pytana o to, czy wie, kiedy poszczególne gabinety dentystyczne otrzymają szczepionki, dr Crum stwierdziła, że takiej wiedzy nie ma. Paula Crum zwraca przy tym uwagę na ograniczenia techniczne i sprzętowe: – Szczepionek Pfizera i Moderny nie moglibyśmy przechowywać w naszych gabinetach stomatologicznych, nawet gdybyśmy chcieli.
Z kolei dr Brad Burmeister, lekarz medycyny ratunkowej, postuluje zwiększony dostęp do szczepionek. Ponadto, jego zdaniem, dołączenie stomatologów następuje w czasie, gdy systemy opieki zdrowotnej otrzymują od państwa zbyt mało szczepionek. – Stawia się nas w nieco trudnej sytuacji przez zwiększenie liczby osób, które mogą szczepić, ponieważ wciąż nie mamy wystarczającej liczby szczepionek dla naszych lokalnych społeczności – podsumował Brad Burmeister.
– Może latem, ale w tej chwili występują niedobory szczepionek, dlatego będą one na razie trafiały do podstawowych jednostek służby zdrowia – powiedziała dr Crum. Dodaje, że pacjenci nie powinni jeszcze dzwonić do swoich dentystów, by umówić się na szczepienie – może minąć kilka tygodni, zanim do stomatologów trafią szczepionki.
Do dnia 24 marca w stanie Wisconsin zaszczepiono 27,6% osób (obie dawki – 16,0%). W całych Stanach Zjednoczonych pierwszą dawkę przyjęło dotychczas 25,3% mieszkańców (druga dawka – 13,7%). Akcja szczepień przebiega najszybciej – kolejno – w Nowym Meksyku, na Alasce, w Południowej Dakocie, Connecticut oraz w Północnej Dakocie.
Jak wyglądają zabiegi periodontologiczne w dobie COVID? - Przy zabiegach niechirurgicznych wprowadziliśmy kilka zmian. Natomiast w przypadku chirurgicznych, wróciliśmy w całości do standardowego leczenia - mówi w rozmowie z Dentonetem periodontolog, prof. dr hab. n. med. Natalia Lewkowicz.
T.H.
źródła: https://fox11online.com/news/local/wisconsin-dentists-now-able-to-give-covid-19-vaccines
https://dentonet.pl/bialy-dom-dentysci-i-studenci-stomatologii-moga-szczepic/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







