USA: czy chirurdzy szczękowi wpływają na wyniki wyborów?
Jak wynika z artykułu opublikowanego w przed kilkoma tygodniami w dodatku do czasopisma „Journal of Oral and Maxillofacial Surgery”, chirurdzy stomatologiczni i szczękowo-twarzowi z USA w ciągu ostatniej dekady wsparli swoich kandydatów kwotą prawie 5 milionów USD. Co może zaskakiwać, największa część tej sumy nie trafiła do komitetów żadnej z dwóch partii dominujących na amerykańskiej scenie politycznej.

W latach 2013–2022 amerykańscy chirurdzy stomatologiczni i szczękowo-twarzowi przekazali więcej pieniędzy komitetom wyborczym niezwiązanym z żadną partią niż komitetom republikańskim i demokratycznym. Najbardziej skłonni do wspierania polityków był medycy z Teksasu.
Aby dowiedzieć się, jakie kwoty na komitety polityczne przekazali chirurdzy stomatologiczni i szczękowo-twarzowi w ciągu ostatnich 10 lat, autorzy przeprowadzili badanie retrospektywne, w którym wykorzystali dane z bazy danych amerykańskiej Federalnej Komisji Wyborczej. Baza ta obejmuje darowizny przekazywane przez osoby fizyczne, które łącznie wyniosły 200 USD lub więcej w dwuletnim cyklu wyborczym.
Najniższe wparcie dla Demokratów
W okresie objętym badaniem, 4116 chirurgów stomatologicznych i szczękowo-twarzowych dokonało prawie 22 000 wpłat na cele polityczne na łączną kwotę ponad 4 950 000 USD. Jak zauważyli autorzy tekstu, chociaż więcej indywidualnych darowizn zostało dokonanych na rzecz Republikanów, najwyższa kwota – ponad 2,2 miliona USD – trafiła do komitetów bezpartyjnych. Komitety republikańskie otrzymały wsparcie w wysokości prawie 2,2 miliona USD, natomiast najmniejsza kwota trafiła na konto komitetów Partii Demokratycznej – nieco ponad 0,5 miliona USD.
Według dostępnych danych, najwyższe wpłaty na rzecz komitetów republikańskich, demokratycznych i bezpartyjnych były odpowiednio w Teksasie (ponad 250 000 USD), Kalifornii (194 000 USD) oraz w stanie Nowy Jork (95 000 USD). Najmniej przekazali stomatolodzy ze stanu Wyoming – tylko 300 USD.
Czy wpłaty będą miały wpływ na stomatologię w USA?
Badacze z Florydy zauważyli, że przekazywane przez lekarzy wpłaty to nie tylko wyraz politycznych sympatii. Afiliacje polityczne stomatologów-darczyńców mogą wpływać na przyszłość opieki zdrowotnej i opieki nad pacjentami w Stanach Zjednoczonych.
Autorzy z zespołu kierowanego przez dr. Jacka A. Harrisa z Uniwersytetu w Miami napisali: – Dzięki wysokiemu poziomowi aktywności politycznej zarówno w czasie, jak i w przestrzeni geograficznej, ta grupa zawodowa ma potencjał, by w wyborach lokalnych, stanowych i federalnych wpływać na przyszłą politykę w zakresie opieki zdrowotnej i opieki nad pacjentem.
– Większość składek dokonanych przez naszych specjalistów trafia do komitetów bezpartyjnych oraz republikańskich, uzasadniając wcześniejsze ustalenia, że chirurdzy stomatologiczni i szczękowo-twarzowi opowiadają się raczej z organizacjami republikańskimi – dodali Harris i wsp.
– Chirurgia stomatologiczna rozwija się cały czas i nie ogranicza się tylko do prostych ekstrakcji zębów. W jej ramach pojawiają się coraz to nowe subdziedziny: sterowana regeneracja tkanek, odbudowa kostna czy odbudowa tkanek miękkich – mówi dr hab. n. med. Maciej Czerniuk, specjalista w zakresie chirurgii stomatologicznej i periodontologii, adiunkt Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM.
T.H.
źródło: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=bai&pag=dis&ItemID=332159
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





