USA: 11 mln dolarów odszkodowania za brak diagnozy raka jamy ustnej
Jak wynika z artykułu opublikowanego w serwisie prawniczym „Legal Intelligencer”, dentystka ze stanu Pensylwania musi zapłacić 11 mln dolarów za zaniedbanie w badaniu owrzodzenia języka u pacjentki, które okazało się zmianą nowotworową, a także za próbę podważenia roszczenia poprzez niewydanie lub zniszczenie dokumentacji medycznej.
22 lutego ława przysięgłych sądu w stanie Pensylwania orzekła, że dr Linda Shen – właścicielka trzech praktyk stomatologicznych – musi zapłacić pacjentce Mary Heffelfinger 11 mln dolarów, w tym 8 mln dolarów tytułem odszkodowania karnego. Odszkodowanie takie jest w Stanach Zjednoczonych przyznawane jako dodatkowa kara, gdy ława przysięgłych uzna, że działania oskarżonego były zamierzone, a odszkodowanie jest konieczne, aby zapobiec podobnym wykroczeniom w przyszłości.
Dolegliwości bólowe bagatelizowane przez ponad pół roku
Mary Heffelfinger potwierdziła, że w ciągu 7 miesięcy osiem razy konsultowała dolegliwości bólowe języka z dr Shen. Jednak, według zeznań pacjentki, Shen nigdy nie skierowała jej na biopsję. Heffelfinger stwierdziła, że bezczynność dentystki sprawiła, że zmiana przekształciła się w raka płaskonabłonkowego w stadium IV, co wymagało zastosowania chemioterapii oraz usunięcia części języka. Według relacji pacjentki, po zdiagnozowaniu u niej raka języka, miała ona zażądać od Lindy Shen udostępnienia swojej dokumentacji stomatologicznej.
Stomatolog miała wówczas oświadczyć, że udostępni dokumentację dentystyczną tylko wtedy, gdy Heffelfinger podpisze oświadczenie o zwolnieniu z odpowiedzialności. Spotkało się to z zarzutem pacjentki, że dr Shen celowo zataiła lub zniszczyła dokumentację. W rezultacie Mary Heffelfinger odmówiła podpisania oświadczenie o zwolnieniu dentystki z odpowiedzialności.
Odpowiedzialna za opóźnienie w postawieniu diagnozy
Zdaniem pacjentki dr Linda Shen celowo zataiła dokumentację, ponieważ wiedziała, że jest odpowiedzialna za opóźnienie w postawieniu diagnozy. Z kolei Shen przekonywała, że chciała przekazać kobiecie jej dokumentację, ale nie mogła jej znaleźć. Stomatolog oskarżyła siostrę Mary Heffelfinger, która była zatrudniona w jej gabinecie dentystycznym, o kradzież dokumentacji.
Dr Linda Shen oświadczyła też, że nie dopuściła się zaniedbania, skierowała Mary Heffelfinger do specjalisty w celu leczenia zmiany chorobowej, a opóźnienie w diagnozie nowotworu u pacjentki wynikało – jej zdaniem – z nieprzestrzegania przez pacjentkę zaleceń lekarskich.
– Należy edukować nie tylko pacjentów, ale też nas, specjalistów. Rola lekarzy dentysty w leczeniu, rozpoznawaniu, profilaktyce nowotworów głowy i szyi jest bardzo ważna – mówi w rozmowie z Dentonetem prof. dr hab. Wojciech Golusiński z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu. – Lekarz dentysta może spowodować, że chory z nowotworem jamy ustnej czy gardła zgłosi się szybko do leczenia. Natomiast jeśli lekarz dentysta nie zauważy, że nowotwór się rozwija, jest bardzo źle. Znamy przykłady, gdzie tego typu zmiany w obrębie jamy ustnej były leczone przez lekarza dentystę i przez miesiąc czy dwa były stosowane żele – opowiada prof. Golusiński.
Źródło: https://www.drbicuspid.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






