UK: wzrost nastrojów antyislamskich w stomatologii
Konflikt, jaki przed dziewięcioma tygodniami wybuchł na Bliskim Wschodzie, podzielił też społeczeństwa państw ościennych – również w Europie. W wielu miastach organizowane są demonstracje poparcia dla racji strony palestyńskiej i/lub izraelskiej. Polaryzacja ta przenosi się także na środowiska zawodowe, w tym stomatologiczne – szczególnie w państwach takich jak Wielka Brytania, gdzie liczna jest społeczność muzułmańska, jak i żydowska. W portalu Dentistry.co.uk o rosnącej islamofobii w środowisku osób związanych ze stomatologią opowiada praktykująca w Londynie dentystka-muzułmanka.

Dr Shah przytacza komentarze, z którymi w ostatnim czasie spotkali się muzułmańscy pracownicy służby zdrowia: „Może gdybyś nosiła hidżab w bardziej modny sposób, trochę mniej by odstraszał”, „W Gazie nie ma niewinnych cywili, są tylko <ludzkie tarcze>”, „Palestyńczyków odgradza się płotem, bo nie można im ufać”, „Sympatyk terrorystów!”, „Wszyscy muzułmanie stają się terrorystami!”.
Negatywne nastroje potwierdza badanie BIMA
Z badania ankietowego przeprowadzonego w ostatnim czasie wśród członków Brytyjskiego Islamskiego Stowarzyszenia Medycznego (British Islamic Medical Association; BIMA) wynika, że prawie 60% respondentów (397 osób) doświadczyło ze strony swoich współpracowników antymuzułmańskich działań dyskryminujących (osobiście lub w internecie).
Dodatkowo 61% ankietowanych odczuło nasilenie retoryki antyislamskiej w placówkach służby zdrowia po ostatnich wydarzeniach. Ponadto aż 95% ankietowanych członków BIMA uważa, że obecna sytuacja ma wpływ na ich stan psychiczny, przy czym 59% ocenia, że ma to ogromny wpływ. Z badania wynika też, że tylko 12% pracowników służby zdrowia uważa, że może bezpiecznie wyrażać swoją opinię w pracy – bez obawy przed dyskryminacją.
Brytyjskie ustawodawstwo wciąż nie potępia islamofobii
Dr Shah zauważa, że chociaż zarówno antysemityzm, jak i islamofobia odnoszą się do uprzedzeń oraz dyskryminacji wobec określonej grupy religijnej/etnicznej, w ustawodawstwie Wielkiej Brytanii formalnie zakazano jedynie antysemityzmu. Dlatego grupy takie jak Zaangażowanie i Rozwój Muzułmanów (Muslim Engagement and Development; MED) podejmują próby, by zakazać także nienawiści wobec muzułmanów. Rząd jak dotąd opierał się tym wezwaniom, co może wyjaśniać, dlaczego próby informowania o antyislamskich komentarzach nie zawsze spotykają się z oczekiwaną reakcją kadry kierowniczej.
Portal Dentistry.co.uk przypomina również, że początki obecnego konfliktu sięgają roku 1948 i tzw. „Nakby”, działań, które polegały na wysiedleniu przez stronę izraelską ponad 700 000 Palestyńczyków z ponad 400 wiosek i miasteczek.
– Jako przedstawiciele ochrony zdrowia możemy odważnie i aktywnie przeciwstawiać się niesprawiedliwości, ale należy to robić ze współczuciem, szacunkiem i wrażliwością. Należy podkreślić, że istnieje różnica między krytyką izraelskiego rządu a antysemityzmem. Społeczność żydowska nie ponosi odpowiedzialności za działania Izraela ani społeczność muzułmańska/ palestyńska nie jest odpowiedzialna za działania Hamasu. W środowisku medycznym istnieje wyjątkowa zdolność walki z uprzedzeniami oraz troski o zdrowie i bezpieczeństwo życia ludzkiego. W związku z tym wielu lekarzy i lekarzy stomatologów jest coraz bardziej zaniepokojonych masową skalą ofiar śmiertelnych i rannych – napisano w portalu Dentistry.co.uk.
T.H.





