UK: stomatologiczne cele NHS nierealne podczas blokady?
6 stycznia premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wprowadził na terenie prawie całego kraju (z wyłączeniem niektórych regionów Szkocji) kolejny, już trzeci lockdown. Bez wątpienia nie pozostanie on bez wpływu na funkcjonowanie tamtejszej służby zdrowia, w tym stomatologii. Jak się okazuje, szczególnie duży problem mogą stanowić warunki obowiązujących kontraktów Narodowej Służby Zdrowia.

W obliczu nowej, restrykcyjnej blokady środowisko stomatologiczne wzywa rząd do ponownego określenia nowych celów w kontraktach Narodowej Służby Zdrowia (NHS). W związku z tym Brytyjskie Stowarzyszenie Stomatologiczne (BDA) wystosowało list otwarty do ministra zdrowia Matta Hancocka z prośbą o rezygnację z celów kontraktowych NHS w zakresie stomatologii.
Zgodnie z przyjętymi założeniami, od 1 stycznia 2021 roku praktyki związane umową z NHS muszą osiągnąć poziom przynajmniej 45% obrotów sprzed pandemii. Z tego powodu o wypełnieniu warunków kontraktów z Narodowej Służby Zdrowia będą mogły mówić tylko te gabinety, które uzyskają wspominany wynik.
Gabinety otwarte, ale bez pacjentów?
Dr Sara Hurley pełniąca w rządzie Borisa Johnsona funkcję głównego urzędnika ds. stomatologii w Anglii (Chief Dental Officer; CDO) zapewniła, że podczas nowej blokady praktyki dentystyczne na terenie Anglii pozostaną otwarte. Mimo tych informacji, Dave Cottam, przewodniczący komitetu ds. praktyk stomatologicznych BDA, określił cele Narodowej Służby Zdrowia jako „nierealne w obecnych okolicznościach”.
– Brak pacjentów w gabinetach dentystycznych stanie się zjawiskiem powszechnym. W związku z tym stomatolodzy i ich zespoły będą niezdolne do pracy z powodu infekcji bądź samoizolacji pacjentów – powiedział dr Cottam.
– Podczas naszych negocjacji z NHS England jasno określiliśmy, że wyznaczone cele wymuszą na praktykach nadanie priorytetu rutynowym zabiegom przed czasochłonnymi pilnymi przypadkami. Problem pozostaje, a nowe nierealistyczne cele NHS będą trudniejsze do osiągnięcia niż wcześniej – dodał Dave Cottam.
Co ze statusem członków zespołów stomatologicznych podczas nowej blokady?
Korzystając z okazji dr Dave Cottam wzywa również do wprowadzenia pilnych zmian w zakresie statusu personelu praktyk stomatologicznych, ponieważ – jego zdaniem – brytyjskie gabinety dentystyczne stoją w obliczu zdziesiątkowania, ryzykując przyszłą opieką nad pacjentami.
– Przy braku jasności co do nadania członkom zespołów stomatologicznych statusu pracowników kluczowych otrzymujemy liczne zgłoszenia od dentystów i członków zespołów, którzy nie są w stanie zapewnić opieki nad dziećmi. Mam nadzieję, że Państwa zespół tę sprawę szybko naprawi – napisał dr Cottam w liście do Sary Hurley.
– Ryzyko zakażenia koronawirusem w gabinecie stomatologicznym jest bardzo małe. Gabinet jest takim miejscem, gdzie procedury dezynfekcji są na bardzo wysokim poziomie. Lekarze dentyści są przecież w swojej pracy od zawsze narażeni na szereg różnych zagrożeń – mówią nasi eksperci, lekarz dentysta dr n. med. Łukasz Zadrożny oraz wirusolog, dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski. – Pamiętajmy też, że koronawirus nie jest pancerny – podkreśla dr Dzieciątkowski.
T.H., źródła:
https://www.dentistry.co.uk/2021/01/05/national-lockdown-calls-abandon-nhs/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







