Wielka Brytania: lekarza stomatologa zatrudnię od zaraz
Wielka Brytania od wielu miesięcy zmaga się ze skutkami brexitu, który stał się faktem na początku 2020 roku. Odcięcie od rynku pracy Unii Europejskiej wywołało m.in. czasowe przerwy w dostawach niektórych towarów do sklepów oraz paliw na stacje w Zjednoczonym Królestwie. Niedobór personelu utrudnił pracę tysięcy pubów, restauracji i hoteli, a braki kadrowe w portach lotniczych tego lata sprawiły, że linie lotnicze zmuszone są anulować dużą część planowych rejsów (tylko British Airways odwołuje w lipcu 1500 lotów). Kłopoty z zatrudnieniem nie omijają także brytyjskiej stomatologii.

Z opublikowanego w ostatnich dniach raportu pt. „Dental Market Review 2022 – Insight into the UK dental market” wynika, że w czterech na pięć gabinetów dentystycznych w Wielkiej Brytanii jest więcej wakatów niż w tym samym czasie w roku ubiegłym. Najnowszy raport opracowany przez firmę Christie & Co. analizuje zmiany jakie zaszły w sektorze stomatologicznym w roku 2021 oraz pierwszej połowie 2022 roku.
W opracowaniu podano, że około 80% gabinetów dentystycznych w Wielkiej Brytanii ma więcej wolnych miejsc dla stomatologów niż w zeszłym roku. Dzieje się tak w sytuacji, gdy w aż 70% praktyk płace lekarzy dentystów rosną szybciej niż inflacja.
Poszukiwane są również praktyki
Każdego roku w Wielkiej Brytanii na rynek sprzedażowy trafia około 1300 gabinetów dentystycznych, z czego właściciela zmienia około 520 praktyk. Znacznym zainteresowaniem nabywców cieszą się placówki we wszystkich przedziałach cenowych – od najtańszych po duże kliniki.
Co więcej, wystawione na sprzedaż gabinety czekają na nabywcę krócej niż wcześnie. Średni czas od pojawienia się gabinetu na rynku do transakcji spadł z 233 dni w roku 2021 do 188 dni w pierwszej połowie bieżącego roku. Wśród nabywców 33% stanowią korporacje stomatologiczne, 32% to osoby lub firmy, które dokonują pierwszego zakupu gabinetu. Co czwarty zakup (24%) finalizuje dotychczasowy użytkownik praktyki, a 11% nabywców to niewielkie firmy (często lokalne sieci gabinetów).
Inflacja podnosi koszty prowadzenia gabinetu
Z raportu Christie & Co. (największej w kraju firmy oceniającej rynek sprzedaży w Wielkiej Brytanii) wynika, że praktycznie wszyscy pracodawcy dostrzegają pogorszenie warunków rekrutacji personelu – zarówno medycznego, jak i niemedycznego. Jak się ocenia, jest to konsekwencja szybko rosnących kosztów prowadzenia biznesu (płace, energia, czynsz, materiały, ceny usług laboratoriów itd.). To z kolei efekt inflacji, która w czerwcu tego roku wynosiła 9,1% i była najwyższa od 40 lat.
Przykładowo płace asystentek stomatologicznych (również poszukiwanych, bo wiele z nich zrezygnowało z pracy w zawodzie podczas pandemii) wzrosły w ciągu roku średnio o 6,5%. Mniejsza presja na zarobki dotyczy pracowników, których pobory są powiązane z poziomem przychodów klinik (np. część lekarzy i higienistek).
Dobre znajomości, dobre gabinety i pomysł na pozyskiwanie pacjentów – to klucz do sukcesu młodego dentysty na rynku pracy według Kamila Kuczewskiego, trenera rozwoju praktyk stomatologicznych.
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




