Stan zdrowia jamy ustnej Brytyjczyków – raport 2022
Opublikowany 17 stycznia Brytyjski Raport nt. Stanu Zdrowia Jamy Ustnej (The Great British Oral Health Report) wskazuje na pilną potrzebę zwiększenia dostępu do leczenia stomatologicznego w ramach NHS. Dokument potwierdza też nie najlepszy stan zdrowia jamy ustnej mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.

Według badania 58% Brytyjczyków jest przekonanych, że dostęp do stomatologii w ramach NHS stał się trudniejszy w ciągu ostatniej dekady, a 40% twierdzi, że jest „znacznie trudniejszy”. Z drugiej strony zaledwie 7% badanych jest przekonanych, że obecnie łatwiej jest dostać się na leczenie firmowane przez Narodową Służbę Zdrowia niż 10 lat wcześniej.
Czy problem rozwiąże zaproszenie stomatologicznych gastarbeiterów?
Ponieważ wykształcenie stomatologów wymaga nie tylko bardzo wysokich nakładów, ale i czasu, 78% badanych popiera rekrutację wysoko wykwalifikowanych dentystów spoza Wielkiej Brytanii, aby wypełnić lukę wśród stomatologów NHS. Przeciwnego zdania jest co 10. Brytyjczyk.
Dwie trzecie mieszkańców Wielkiej Brytanii (67%) ma przynajmniej jedno wypełnienie, a więcej niż 10 wypełnień ma 7%. Generalnie Brytyjczycy pozytywnie oceniają wygląd własnych zębów – bardzo zadowolonych z niego jest 14% populacji, a raczej zadowolonych 48%. Przeciwnego zdania jest 38% mieszkańców Zjednoczonego Królestwa – 26% jest niezadowolonych, a 12% bardzo niezadowolonych.
Północ – Południe: mapa stomatologicznych nierówności
Raport wskazuje również na rosnący podział na bardziej zaniedbaną Północ i zamożniejsze Południe, zidentyfikowany wcześniej przez Stowarzyszenie Grup Stomatologicznych (Association of Dental Groups; ADG). Jest to szczególnie widoczne we frekwencji próchnicy wśród pięciolatków – na południowym-wschodzie Wielkiej Brytanii problem ten dotyczy 18% dzieci w wieku 5 lat, a na północnym-zachodzie 32%.
Prezes ADG Neil Carmichael z zadowoleniem przyjął badanie, mówiąc: – Raport dotyczący zdrowia jamy ustnej mieszkańców Wielkiej Brytanii pokazuje pogłębiające się nierówności między północną i południową Anglią oraz to, że wyborcy w okręgach „czerwonej ściany” (regiony tradycyjnie wspierające Partię Pracy, położone w środkowej i północnej części Anglii – przyp. red.) domagają się lepszego dostępu do stomatologii w ramach NHS.
– Rozwiązanie jest proste: potrzebujemy więcej dentystów. Wzywamy rząd do rozpoczęcia kampanii przypominającej rekrutację do wojska, aby przyciągnąć do zawodu stomatologa więcej osób z kraju i zagranicy. W przeciwnym razie w wielu częściach kraju zobaczymy więcej „pustyń dentystycznych” – kontynuował Neil Carmichael.
Z raportu wynika, że stwierdzenia te nie są gołosłowne. Co 50. Brytyjczyk nigdy nie był u dentysty, kolejne 2% nie trafiło do stomatologa w ciągu poprzedniej dekady, a 53% nie było w 2021 roku na rutynowej wizycie w ubiegłym roku.
Tom Riall, dyrektor naczelny My Dentist, powiedział: – Pomimo heroicznej, ciężkiej pracy lekarzy stomatologów miliony pacjentów walczą o dostęp do niezbędnej im opieki. Narasta niedobór siły roboczej, dentyści NHS stoją w obliczu coraz większej presji, a wielu z nich rozważa całkowite odejście z zawodu.
– Potrzeba dalszych działań, aby wesprzeć dentystów NHS i raz na zawsze rozwiązać kryzys w stomatologii. Bez tego problem będzie się tylko pogłębiał – więcej pacjentów będzie niepotrzebnie odczuwało ból i dyskomfort, próchnica nie będzie leczona, przeoczonych może być też wiele przypadków raka jamy ustnej – dodał Tom Riall.
O zastosowaniu laserów podczas leczenia implantologicznego, stosowaniu antybiotyków, a także chirurgicznym i niechirurgicznym leczeniu przyzębia dyskutują dr hab. n. med. Kinga Grzech-Leśniak, która kieruje pracami Polskiego Towarzystwa Stomatologii Laserowej, oraz międzynarodowy wykładowca prof. Massimo Froschecci z Włoch.
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze


