UK: rzadziej sięgają po papierosy, ale palaczy przybywa
Jak wynika z najnowszych danych, w Zjednoczonym Królestwie spada odsetek dorosłych mieszkańców, którzy deklarują się jako palacze papierosów. Nie jest to jednak jednoznacznie dobra informacja, ponieważ jednocześnie przybywa tych, którzy sięgają po dymek z papierosa elektronicznego.

Liczba Brytyjczyków palących papierosy spadła do najniższego poziomu w historii – w 2021 roku 13,3% osób w wieku 18 lat lub starszych paliło papierosy. Według Office for National Statistics (Biuro Statystyk Krajowych) oznacza to spadek z 14,0% w porównaniu z rokiem 2020.
Papierosy elektroniczne coraz popularniejsze
Jednak w tym samym czasie zwiększa się grupa tych, którzy korzystają z e-papierosów. O ile w roku 2020 użytkownikami papierosów elektronicznych było 6,4% Brytyjczyków od 16. roku życia wzwyż, to po upływie 12 miesięcy odsetek ten wzrósł do 7,7%. Sumując obie formy palenia, oznacza to wzrost liczby palaczy na Wyspach rok do roku z 20,4% do 21,0%. Dla porównania, w Polsce w 2021 roku nikotynę pod dowolną postacią przyjmowało 24,0% dorosłych obywateli (wzrost w ciągu roku o 0,3%).
Office for National Statistics podał, że urządzenia do wapowania takie jak e-papierosy odegrały kluczową rolę w spadku liczby palaczy na Wyspach Brytyjskich. Ze statystyk wynika, że po e-dymek sięgają przede wszystkim obecni palacze papierosów (25,3%) oraz byli palacze papierosów (15,0%). Tylko 1,5% osób, które nigdy wcześniej nie paliły papierosów, obecnie korzysta z e-papierosów.
E-papierosy – mniejsze ryzyko nowotworu, większe próchnicy
Jak wskazują przeprowadzone badania, papierosy elektroniczne są nieco mniej szkodliwe (choć nadal szkodliwe!) niż tytoń palony w tradycyjnej formie. E-papierosy zawierają mniej szkodliwych związków, przez co w bardziej ograniczonym stopniu wpływają np. na wzrost ciśnienia tętniczego krwi, stres oksydacyjny i proces rozwoju chorób nowotworowych. Ponieważ wydychana para lub dym zawierają mniej substancji szkodliwych, e-papierosy są też mniej niebezpieczne dla biernych palaczy.
Niemniej, jak w ostatnim czasie dowiedli badacze z Wydziału Medycyny Stomatologicznej Uniwersytetu Tufts (USA), pacjenci, którzy używają urządzeń do waporyzacji, są bardziej narażeni na rozwój próchnicy. Badania z udziałem ponad 13 000 osób wykazały „znaczącą różnicę” w poziomach ryzyka próchnicy między pacjentami – około 79% osób sięgających po e-papierosy miało wysokie ryzyko próchnicy, podczas gdy wysokie ryzyko próchnicy u badanych, którzy nie używali papierosów elektronicznych wynosiło około 60%.
Jaka jest rola lekarza stomatologa jako lekarza pierwszego kontaktu w walce z nałogiem nikotynizmu? Co lekarz zrobić może, a wręcz powinien? Mówi prof. Tomasz Konopka.
T.H.
źródło: https://dentistry.co.uk/2022/12/08/smoking-levels-drop-as-vaping-increases-data-reveals/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





