UK: ponad 100 osób w kolejce do dentysty NHS w środku nocy
Ponad 100 mieszkańców miasta Warrington na północnym zachodzie Anglii ustawiło się w kolejce o 2:30 w nocy, by uzyskać dostęp do stomatologa NHS. Z danych wynika bowiem, że osoby, które chciałyby podjąć – jako nowi pacjenci – leczenie w gabinetach współpracujących z Narodową Służby Zdrowia, w zasadzie… nie mogą liczyć na nic, przynajmniej w najbliższym czasie.

Dostępne statystyki wskazują, że problem ten dotyczy nawet 97% nowych potencjalnych pacjentów. Taki odsetek pacjentów szukających pomocy u lekarzy stomatologów Narodowej Służby Zdrowia jest odsyłany z kwitkiem. I to po dziesiątkach dyskusji ekspertów na różnym szczeblu (w tym w rządzie i parlamencie), jak zaradzić tej dramatycznej dla pacjentów sytuacji. Narodowe Biuro Statystyk NHS potwierdza, że 96,9% osób, które nie mają obecnie swojego dentysty i które próbowały uzyskać dostęp do opieki stomatologicznej NHS, poniosło porażkę.
Nie może to dziwić w świetle zdarzenia, które miało miejsce przed zaledwie kilkoma dniami w liczącym 175 000 mieszkańców Warrington na północnym zachodzie Anglii. Aby uzyskać dostęp do stomatologa Narodowej Służby Zdrowia, już o 02:30 w nocy w kolejce do gabinetu ustawiło się ponad 100 osób. Jak podano, spośród tych, którym nie udało się uzyskać bardziej dostępnej cenowo opieki NHS, 11% skorzystało z usług gabinetów prywatnych, 1,6% zgłosiło się na ostry dyżur, a 1,1% udało się do swojego lekarza rodzinnego.
Trzy czwarte pacjentów pozbawionych dentysty nie podejmuje żadnych działań
Jak ustalono, 78,5% osób stojących w kolejce nie zrobiło nic, co – jak ostrzega Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) – doprowadzi jedynie do większego obciążenia służby zdrowia, jeśli wczesne oznaki choroby będą nieleczone. Spośród osób, które próbowały uzyskać dostęp do stomatologii NHS, ale nie miały dentysty, 33,5% zgłosiło pilną potrzebę leczenia, a 21,3% stwierdziło, że odczuwało dolegliwości bólowe.
Komentując tę sytuację, prezes BDA dr Eddie Crouch powiedział: – Jest to przypomnienie, że dla nowych pacjentów stomatologia NHS faktycznie przestała istnieć. Kryzys ten wywiera presję na całą naszą służbę zdrowia, zmuszając niektórych do korzystania z leczenia prywatnego, podczas gdy inni po prostu rezygnują z potrzebnej im opieki stomatologicznej. Dopóki nie doczekamy się prawdziwej reformy, będziemy świadkami rozpaczliwych scen przed gabinetami stomatologicznymi w całym kraju.
Źródło: https://dentistry.co.uk/



