UK: połowa uczniów z Plymouth nigdy nie była u dentysty
Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) stwierdziło, że dane statystyczne dotyczące dostępu najmłodszych pacjentów do leczenia dentystycznego wskazują na konieczność podjęcia przez rządzących radykalnych i pilnych działań w celu przywrócenia efektywności stomatologii Narodowej Służby Zdrowia (NHS). Jako przykład podano Plymouth – w jednej z tamtejszych szkół podstawowych 50% uczniów jeszcze nigdy nie było u dentysty.

Jak wskazują aktualne dane, w ćwierćmilionowym Plymouth – portowym mieście na południowym zachodzie Anglii – u 600 dzieci usunięto łącznie 4000 zębów. Dowiedziono, że w jednej z tamtejszych szkół podstawowych 50% uczniów jeszcze nigdy nie było u dentysty. Efektem tego jest to, że przy szerzącej się próchnicy wiele dzieci musiało zmienić swoją dietę – rezygnując z twardych pokarmów, dzieci spożywają przede wszystkim pokarmy płynne (np. zupy i koktajle).
Plymouth nie jest wyjątkiem
BDA przekonuje, że Plymouth nie jest wyjątkiem, a problemy z dostępem do dentysty dotyczą obecnie każdego zakątka kraju. Próchnica zębów pozostaje głównym powodem hospitalizacji młodszych dzieci, a ekstrakcje zębów wśród dzieci i młodzieży z najuboższych regionów Anglii są prawie 3,5 razy częstsze niż wśród rówieśników żyjących w najbardziej zamożnych społecznościach.
Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne po raz kolejny naciska na rząd, aby ten zrealizował plan naprawczy obiecany jeszcze w kwietniu tego roku. W lipcu Komisja Zdrowia i Opieki Społecznej zakończyła swój audyt, określając stan usług stomatologicznych jako „niedopuszczalny w XXI wieku” i przedstawiła zalecenia dotyczące realnej, pilnej do przeprowadzenia reformy.
Niedawne przetasowania w brytyjskim rządzie – w tym rezygnacja posła Neila O'Briena z funkcji podsekretarza stanu ds. podstawowej opieki zdrowotnej i zdrowia publicznego (odpowiedzialnego także za stomatologię) – sprawiają, że opóźniony plan uzdrowienia stomatologii Narodowej Służby Zdrowia wciąż pozostaje w zawieszeniu. Przed odejściem ze stanowiska O'Brien publicznie oświadczył, że jeżeli jesienią pojawi się nadwyżka budżetowa, dostępne fundusze powinny zostać przeznaczone na wsparcie stomatologii NHS.
Stomatologia z epoki wiktoriańskiej?
– Przychodzą do nas dzieci, które w swoim menu mają przede wszystkim zupy czy koktajle – z tego powodu, że rząd nie radzi sobie z kryzysem dostępu do leczenia stomatologicznego. Jest to równie tragiczne, co możliwe do uniknięcia. Z powodu załamania dostępu do leczenia, wiele z tych maluchów jeszcze nigdy nie było u dentysty NHS. Stomatolodzy mają kompetencje, aby zdusić te problemy w zarodku, ale dopóki rządzący nie podejmą odpowiednich działań, będziemy oglądać sceny rodem z epoki wiktoriańskiej – powiedział dr Eddie Crouch, prezes BDA.
– W trakcie pandemii wiele gabinetów stomatologicznych było niedostępnych albo miało ograniczoną dostępność. W tym czasie dzieci przebywały w domach, bo szkoły były zamknięte, więc doszły do tego niekorzystne nawyki, takie jak oglądanie filmów, gry komputerowe i wieczne przekąski. Zauważyliśmy więc pogorszenie stanu zdrowia jamy ustnej u dzieci – mówi o wpływie pandemii COVID-19 na stan zdrowia jamy ustnej wśród polskich dzieci prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, dziekan Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultant krajowy ds. stomatologii dziecięcej, prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej.
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




