UK: petycja w sprawie stomatologii NHS z 200 000 podpisów
Serwis internetowy The Mirror poinformował, że Brytyjczycy, którzy w ostatnim czasie są zmuszeni usuwać sobie zęby przy pomocy np. sznurka, młotka, kombinerek czy śrubokrętów, zebrali ponad 200 000 podpisów pod petycją o ratowanie stomatologii w bardziej przystępnych cenowo gabinetach NHS. Niektórzy pacjenci, którzy chcą uzyskać dostęp do opieki zdrowotnej Narodowej Służby Zdrowia, jeżdżą setki mil do gabinetów położonych w odległych zakątkach kraju.
Jak podaje The Mirror.co.uk, to tylko niektóre z powodów, dla których tysiące osób powiedziało „dość”, domagając się pilnej reformy lecznictwa stomatologicznego NHS. 17 marca protestujący dostarczyli petycję do parlamentu po tym, jak rządowe ograniczenia środków finansowych spowodowały, że większość dentystów w Anglii przestała przyjmować nowych pacjentów NHS. Petycję dostępną na platformie 38 Degrees, uruchomioną przez The Mirror we współpracy z Brytyjskim Towarzystwem Stomatologicznym (BDA), w ciągu miesiąca podpisało już ponad 215 000 osób.
„Jeden ząb usunąłem śrubokrętem, drugi kombinerkami”
Przy tej okazji The Mirror cytuje osoby z całej Wielkiej Brytanii głęboko zawiedzione stanem krajowej stomatologii.
Elizabeth Johnson-Idan z Frome: – Nie mogę znaleźć dentysty w ramach NHS, a nie stać mnie na prywatną wizytę. Żyję więc w strachu i wspieram się lekami przeciwbólowymi.
Michael Hodge z Liverpoolu: – Jeden z moich zębów mądrości musiałem wyrwać przy użyciu wysterylizowanych szczypiec.
Alex Gibson ze Stoke-on-Trent: – Od ponad pięciu lat nie miałem możliwości pójścia do dentysty. Jeden ząb usunąłem śrubokrętem, drugi kombinerkami.
Brian Mascall z Totnes: – Dotarcie do naszego dentysty wymaga pokonania 200 mil w obie strony, a ja mam raka prostaty w zaawansowanym stadium.
Alison Curley z Sunderland: – Straciłam pewność siebie, uśmiech i wiarę w system. Moje zdrowie ucierpiało w wyniku utraty wagi z powodu niemożności prawidłowego odżywiania się.
David Creamer z Rotherham po utracie czterech koron nie jest w stanie zapłacić więcej niż 5000 funtów szterlingów za prywatne leczenie. Ze względu na stan swojego uzębienia, ten były górnik od miesięcy je tylko zupy i pudding ryżowy, ponieważ nie może znaleźć dentysty NHS.
Hydraulik Grant Lakey z Bromley (południowo-wschodni Londyn) musiał sam wyrwać cztery zęby po wizytach u wszystkich sześciu dentystów w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Żaden z nich nie przyjmuje pacjentów Narodowej Służby Zdrowia.
Trzyletni Sid Hall ze Scarborough od miesięcy czeka na liście oczekujących na leczenie w praktyce NHS. Chłopiec cierpi na hipomineralizację i wymaga usunięcia czterech zębów.
– Wybory dokonywane przez rząd sprawiły, że ludzie w całym kraju wzięli sprawy w swoje ręce. Rządzący muszą wyprowadzić stomatologię z mroków średniowiecza – powiedział dr Eddie Crouch, prezes Brytyjskiego Towarzystwa Stomatologicznego (BDA).
T.H.
Źródło: https://www.mirror.co.uk/


