UK: coraz częstsze nadużycia pacjentów wobec dentystów
W społeczeństwie brytyjskim wciąż utrzymuje się wysoki poziom frustracji z powodu problemów z dostępem do tańszego leczenia stomatologicznego w ramach Narodowej Służby Zdrowia. Skutkiem ubocznym tej sytuacji jest między innymi alarmujący poziom niestosownych zachowań, jakich brytyjscy lekarze dentyści doświadczają ze strony pacjentów.

W portalu Dentistry.co.uk dr Pramod Subbaraman relacjonuje, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy zauważalny jest wzrost liczby przypadków nieodpowiedniego zachowania ze strony pacjentów w gabinetach NHS. Potwierdzają to również inni lekarze dentyści, także ci pracujący w szpitalach, a nawet prowadzący prywatne praktyki.
Jak podaje pochodzący z Indii dr Subbaraman każda praktyka dentystyczna ma swoją specyfikę, dlatego on odnosi się do doświadczeń z własnego gabinetu prowadzonego w niewielkim Acklam na północy Anglii. Stomatolog wspomina przede wszystkim o stosowaniu przez pacjentów nieodpowiedniego języka, okazywaniu braku szacunku, ale też próbach naruszania nietykalności osobistej lekarza.
Czy naganne zachowania to wyraz desperacji?
– Są chwile, gdy zastanawiam się, czy w niektórych pacjentach nie drzemią rasiści, którzy traktują mnie inaczej niż białego brytyjskiego stomatologa. Moglibyśmy takie zachowania uznać za niebyłe – jako wyraz desperacji, gdy pacjent odczuwa dolegliwości bólowe. Ale czy powinniśmy? Czy ktokolwiek z nas godził się na to, by pacjenci się nad nami znęcali?! – napisał dr Pramod Subbaraman.
– Ja na pewno nie! Jestem tam, aby pracować i pomagać pacjentom, ale żadna pensja nie jest na tyle wysoka, abym miał iść do pracy w obawie o swoje osobiste bezpieczeństwo, o zdrowie lub życie. Polityka braku tolerancji jest dobra na papierze. Istnieją jednak względy etyczne i praktyczne, gdy dany pacjent odczuwa silny ból, a dentysta będący obiektem niewłaściwego zachowania może być jedyną osobą, która w tej sytuacji zapewni leczenie. Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, ale musimy zrozumieć podstawowe przyczyny doświadczeń pacjenta, które skutkują takim zachowaniem – kontynuował dr Subbaraman.
Problem „zamiatany pod dywan”
Powszechnie wiadomo, że stomatologia Narodowej Służby Zdrowia jest chronicznie niedofinansowana, a zarazem problem ten jest wciąż „zamiatany pod dywan”. Jeśli jednak nie zostanie on rozwiązany, perspektywy na przyciągnięcie lekarzy dentystów do NHS będą wciąż słabe. A tym samym nie można mieć nadziei na zapewnienie większej dostępności leczenia, czy też podniesienie poziomu leczenia oferowanego pacjentom.
Zdaniem dentysty z Acklam tego, co się dzieje, nie rozumieją urzędnicy ministerstwa skarbu ani poszczególnych wydziałów zdrowia, którzy zlecają usługi i decydują o finansowaniu. Wszystko, co widzą decydenci, to gabinet lub dentysta, który nie jest w stanie przyjąć pacjentów i zapewnić im leczenia, którego potrzebują. Dlatego atakują to, co widzą: stomatologów i ich zespoły.
T.H.
źródło: https://dentistry.co.uk/2023/02/10/abuse-by-patients-is-there-a-rise-on-the-dental-frontline/






