Wielka Brytania: na leczenie u dentysty do… Nepalu
Szeroko komentowany w mediach (nie tylko branżowych) kryzys w dostępie do leczenia stomatologicznego w Wielkiej Brytanii ma swoje konsekwencje na różnych płaszczyznach. Rośnie liczba pacjentów, którzy nie mogąc uzyskać pomocy lekarza stomatologa związanego z Narodową Służbą Zdrowia (NHS), decydują się na leczenie za granicą.

Przykład takiej wymuszonej „turystyki stomatologicznej” został przed kilkoma dniami opisany na łamach konserwatywnego dziennika „The Telegraph”.
Opracowanie i wypełnienie jednego zęba w cenie 150 zł
W artykule przedstawiono historię pacjenta zmagającego się z próchnicą, który nie mając szans na uzyskanie pomocy stomatologa na Wyspach, udał się na leczenie do odległego Nepalu. W rozmowie z dziennikarzem „The Telegraph” pacjent powiedział: – Po nieudanych próbach umówienia się na wizytę u dentysty Narodowej Służby Zdrowia w Wielkiej Brytanii, logicznym rozwiązaniem wydawało się, aby wyleczyć zęby za granicą.
Mężczyzna ostatecznie trafił do kliniki stomatologicznej znajdującej się na przedmieściach stolicy Nepalu – Katmandu, gdzie przeprowadzono u niego leczenie pięciu zębów dotkniętych próchnicą. Łączny koszt leczenia zamknął się w kwocie 130 funtów szterlingów (równowartość niespełna 730 zł). Jak podał „The Telegraph”, to tylko jeden z wielu przykładów turystyki stomatologicznej, które pojawiły się w ostatnich miesiącach.
Nowa odsłona turystyki stomatologicznej?
Można uznać, że w przypadku zdesperowanych pacjentów z Wielkiej Brytanii mamy do czynienia z nowym trendem. Wcześniej na skorzystanie z oferty tzw. turystyki stomatologicznej poza własnym krajem decydowali się pacjenci, którzy nie wymagali pilnej interwencji dentysty, nie zmagali się z dolegliwościami bólowymi. W dużej części przypadków były to osoby poddające się kompleksowemu, rozłożonemu w czasie wielospecjalistycznemu leczeniu, które niejednokrotnie polegało na przebudowie uśmiechu.
Decyzja o leczeniu za granicą wiąże się z niższymi kosztami, nawet biorąc pod uwagę wydatki poniesione na przeloty i hotele oraz nieobecność w pracy. Nierzadko jednak atutem leczenia poza własnym krajem jest możliwość łączenia terapii z wypoczynkiem. Do państw uznawanych za najlepsze destynacje dla „turystów stomatologicznych” zaliczane są: Meksyk, Kostaryka, Turcja, Tajlandia, Malezja, Filipiny, Zjednoczone Emiraty Arabskie (Dubaj), a w Europie – Hiszpania, Węgry, Czechy oraz Polska.
Na co powinien przygotować się lekarz dentysta wybierający się na misję medyczną do Afryki? Jakie motywacje mieli lekarze biorący udział dotychczas w akcji "Dentysta w Afryce"? Mówi dr Konrad Rylski.
T.H.
źródło: https://dentistry.co.uk/2022/08/08/nhs-dentistry-is-at-tipping-point-bbc-reveals/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



