UK: 3 lata oczekiwania na wizytę w gabinecie NHS
Członek brytyjskiej Izby Gmin Robert Goodwill skonfrontował się z premierem Wielkiej Brytanii podczas niedawnej debaty parlamentarnej na temat przyszłości stomatologii w ramach Narodowej Służby Zdrowia (NHS). Jednocześnie środowisko alarmuje, że sytuacja z dostępem do leczenia dentystycznego jest dramatycznie zła i wymaga pilnej ingerencji rządzących.

Robert Goodwill przypomniał o długich kolejkach, w których na próżno czekają osoby chcące leczyć się w gabinetach stomatologicznych Narodowej Służby Zdrowia. Wskazał, że część zamożnych Brytyjczyków nadal korzysta z niskich cen leczenia w NHS, podczas gdy wiele dzieci i rodzin zagrożonych ubóstwem nie może nawet zarejestrować się jako pacjenci Narodowej Służby Zdrowia.
– Tak, całkowicie zgadzam się z moim szanownym przyjacielem. Dlatego inwestujemy w NHS. Chcemy, aby NHS była lepszym miejscem dla dentystów. Czy nie byłoby dobrze, gdyby ta Izba Gmin zagłosowała przytłaczającą większością głosów za naszym pakietem środków wspierających NHS? – odpowiedział premier Boris Johnson.
Czas na poważne inwestycje w stomatologię
Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) oczekuje gwarancji, że część z 36 miliardów funtów szterlingów inwestycji obiecanych NHS będzie wspierać leczenie dentystyczne. Z tego powodu BDA skierowało list otwarty do sekretarza zdrowia i opieki społecznej Sajida Javida.
– Koledzy pracujący w całym kraju znajdują się pod większą niż kiedykolwiek presją – czytamy w liście. – Cała branża stomatologiczna desperacko potrzebuje znacznych inwestycji, aby utrzymać się na powierzchni i zapobiec odpływowi personelu dentystycznego z NHS. Miałoby to katastrofalny wpływ na dostęp pacjentów do leczenia i zdrowie jamy ustnej Brytyjczyków.
– Zaległości, z którymi mamy do czynienia, są bezprecedensowe. Praktyki stomatologiczne nadal działają przy ułamku swoich poprzedniej możliwości po to, by spełnić wymogi dotyczące ograniczeń kontroli infekcji. Ponadto Anglia pozostaje jedynym krajem Wielkiej Brytanii, który nie przeznacza żadnego wsparcia na poprawę wentylacji w gabinetach – napisali przedstawiciele BDA.
– Badania przeprowadzone przez Healthwatch England wykazały, że pacjenci muszą czekać nawet 3 lata na rutynową wizytę oraz 6 tygodni w nagłych przypadkach. Odsetek dzieci leczonych przez dentystów NHS w ciągu ostatniego roku spadł z 59% w marcu 2020 roku do zaledwie 23% w marcu 2021 roku – podali eksperci BDA.
Rok na likwidację zaległości z okresu pandemii
List Brytyjskiego Towarzystwa Stomatologicznego pojawił się w momencie, gdy 40% stomatologów twierdzi, że uporanie się z zaległościami w ich gabinecie zajmie przynajmniej 12 miesięcy.
Najnowsze badanie przeprowadzone na Wydziale Chirurgii Stomatologicznej Royal College of Dental Surgeons w Londynie wykazało, że małe dzieci stanowią większość pacjentów na listach oczekujących w około 25% gabinetów. Z kolei 39% ankietowanych stwierdziło, że podczas pandemii COVID-19 trudno było pozyskać nowy personel dentystyczny.
– Należy dołożyć szczególnych starań, aby zapewnić dzieciom i bezbronnym dorosłym dostęp do leczenia stomatologicznego na czas. Dotyczy to również osób ze specjalnymi potrzebami. Niepokoi nas na przykład czas oczekiwania tych grup pacjentów na zabiegi wykonywane w znieczuleniu ogólnym – mówi Matthew Garrett, dziekan Wydziału Chirurgii Stomatologicznej RCDS.
Dla pacjentów ważnym efektem leczenia ortodontycznego jest oczywiście estetyka, natomiast ortodoncja to także, a właściwie przede wszystkim funkcja. W jaki sposób poprawiając uśmiech leczenie ortodontyczne wpływa także na aspekty zdrowotne, związane ze zgryzem, okluzją? Odpowiada ortodonta dr Joanna Mrowiec.
T.H.
źródła: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=rst&pag=dis&ItemID=329285
https://www.nature.com/articles/s41415-021-3464-3
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





