Trzy zasady terapii okluzyjnej – konferencja Akademii Dawsona
„Funkcjonalna okluzja” to konferencja która nauczy Cię, że dobra, estetyczna i kompletna stomatologia zaczyna się od zrozumienia okluzji oraz funkcji narządu żucia. Podstawą filozofii Akademii Dawsona jest wiedza o tym, że staw skroniowo-żuchwowy, mięśnie i zęby stworzone są do funkcjonowania w harmonii. O trzech podstawowych wymaganiach terapii okluzyjnej opowiada John Cranham, dyrektor kliniczny The Dawson Academy USA, który w dniach 7-8 grudnia 2019 poprowadzi „Funkcjonalną okluzję” w Poznaniu.

Więcej informacji znaleźć można na stronie -> https://www.akademiadawsona.pl/curriculum-akademii-dawsona/funkcjonalna-okluzja/?utm_source=dentonet&utm_medium=artykul
Porozmawiajmy o trzech podstawowych wymaganiach terapii okluzyjnej. Dobra terapia okluzyjna będzie polegać na kontrolowaniu siły i nakładaniu odpowiednich sił na poszczególne zęby.
1. Utrzymuj kontakty na zębach o jednakowej intensywności

Jeśli projektujemy leczenie w relacji centralnej, podczas gdy pacjent zamyka usta, chcemy, aby wszystkie zęby stykały się jednocześnie. Tak więc niezależnie od obciążenia, jakie pacjent może wytworzyć, chcemy aby rozkład był równomierny w całej jamie ustnej. To jedna z bardzo ważnych zasad dobrej okluzji.
2. Prowadzenie przednie w harmonii z kopertą funkcjonalną
Drugą rzeczą, o której będziemy rozmawiać jest to, że chcemy by prowadzenie przednie było w harmonii z kopertą funkcjonalną. Kiedy opuszczamy pozycję kontaktów o jednakowej intensywności (maksymalne zaguzkowanie) i zaczynamy przesuwać zęby dolne do przodu, w lewo lub w prawo, chcemy aby przednie zęby przenosiły obciążenie.
Wyobraź sobie, że gdy dolne siekacze poruszają się po górnych siekaczach, na zębach tylnych pojawi się dyskluzja. Podobnie gdy wchodzimy w prawy i lewy ruch boczny, chcemy mieć zęby boczne rozłączone po stronie pracującej i balansującej.
Zatem w tej drugiej regule mówimy o prowadzeniu przednim w harmonii z kopertą funkcjonalną. Należy zrozumieć, że nie chodzi tylko o kontakt, gdy żuchwa porusza się do przodu, ale także że koperta funkcjonalna dotyczy ruchu żuchwy do wewnątrz. Więc dolne siekacze przemierzają ścieżkę od zewnątrz do wewnątrz, gdy żujemy i mówimy.
„W harmonii z kopertą funkcjonalną” oznacza, że kiedy żujemy i mówimy, jest wystarczająca wklęsłość górnych siekaczy, aby dolne siekacze w nie nie uderzyły. Tak więc kontury językowe zębów przednich muszą być wystarczająco strome, aby rozkontaktować zęby tylne. Na tym właśnie polega przednie prowadzenie, ale nadal muszą być one wystarczająco wklęsłe, aby pozostawać w harmonii z kopertą funkcjonalną i ruchami żucia żuchwy.
3. Trzeci wymóg – chcemy mieć zęby boczne bez interferencji.
Oznacza to, że kiedy wchodzimy w jakikolwiek ruch (protruzja, w prawo, lewo, a nawet między ich maksymalnym zaguzkowaniem a relacją centralną) nie chcemy mieć możliwości ocierania się zębów bocznych pacjenta (zęby boczne bez interferencji). Powodem tego jest to, że wiemy, że kiedy pacjent żuje i gryzie kęs jedzenia, aktywność mięśni faktycznie wzrasta po stronie, po której występuje kontakt z tylnymi zębami.
Dlatego lubimy mówić, że wrogiem dobrej okluzji jest sytuacja, w której pacjent może pocierać zęby boczne. Pocieranie zęba tylnego nie tylko zbliża siłę do punktu podparcia jakim jest staw, ale również zwiększa aktywność mięśni. Jeśli więc chcemy przepisu na dobrą okluzję, jest to taka, w której mamy do czynienia z kontaktami o jednakowej intensywności na wszystkich zębach w relacji centralnej, występuje prowadzenie przednie w harmonii z kopertą funkcjonalną oraz zęby boczne nie mają interferencji. Jest to wzór na stabilną okluzję.







