Business Center Club: „Trzeba odroczyć wszystkie daniny”
Szef Business Center Club Marek Goliszewski chce, aby rząd „odroczył wszystkie daniny” wobec firm, które ucierpią finansowo na skutek pandemii koronawirusa. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz apelował do premiera, aby na pół roku wprowadzić dobrowolność płacenia składek społecznych ZUS. Pierwsze specjalne rozwiązania ma już dla przedsiębiorców Bank Gospodarstwa Krajowego.

Gospodarcze skutki pandemii koronawirusa są trudne do oszacowania. Według najnowszych wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w scenariuszu podstawowym obniży ona wzrost PKB Polski o 0,4%, zaś w scenariuszu pesymistycznym wzrost PKB obniży się o 1,3% do około 2%. Jak twierdzi PIE, podobnej skali spowolnienie gospodarcze obserwowaliśmy już w poprzednich kryzysowych latach: 2009, 2012 oraz 2013. W trudnej sytuacji są zwłaszcza mali i średni przedsiębiorcy, nie wykluczając gabinetów stomatologicznych. Dentyści prowadzący prywatne gabinety zapowiadają czasowe zawieszenia działalności, co nie pozostanie bez wpływu na ich kondycję finansową.
BCC: odroczyć wszystkie daniny
Specjalny list do przedsiębiorców wystosował szef BCC Marek Goliszewski. Poprosił w nim o „solidarność z państwem”, czyli z rządem, ministrem zdrowia, ale też z GIS-em, wojewodami oraz marszałkami województw. – Apeluję też o możliwie punktualne regulowanie wzajemnych zobowiązań i należności, by nie pogłębiać recesji w firmach kooperujących – napisał.
W liście zapewniono, że BCC jest w stałym kontakcie z rządem i że „naciska na władze na odroczenie wszelkich danin” które są nałożone na przedsiębiorców. Na ile te daniny miałyby być odroczone – na razie nie wiadomo.
Dobrowolność składek ZUS?
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz zaapelował do premiera, aby na pół roku wprowadzić dobrowolność płacenia składek społecznych ZUS przy zachowaniu składek zdrowotnych. Według jego pomysłu, przedsiębiorcy nie musieliby wysyłać wniosków do ZUS-u – wystarczyłby jeden telefon bądź e-mail. Na razie do jego propozycji się nie odniesiono.
Pomoc dla firm od BGK
W związku z pandemią koronawirusa Bank Gospodarstwa Krajowego szykuje dodatkowe wsparcie dla polskich przedsiębiorstw. Prawdopodobnie już w tym tygodniu maksymalna wysokość gwarancji de minimis wzrośnie z 60 do 80% kwoty kredytu. – Pracujemy nad rozwiązaniami, które będą wspierać przedsiębiorców. Zależy nam, żeby mogli przetrwać ten wyjątkowy czas, którego nie byli w stanie przewidzieć. Dlatego też pracujemy nad wprowadzeniem dwóch bardzo ważnych instrumentów: rozszerzeniem gwarancji de minimis oraz wykorzystaniem mechanizmu dopłat do odsetek od kredytów – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego.
Dodatkowo bank zrezygnuje z prowizji pobieranej przy udzieleniu gwarancji, która obecnie wynosi 0,5% jej wartości. Na rozwiązaniu skorzystają mikro-, mali i średni przedsiębiorcy, niezależnie od branży. Gwarancje de minimis ułatwią zaciągnięcie kredytu obrotowego lub inwestycyjnego w jednym z 20 banków współpracujących z BGK. Zgodę na zmiany w programie ma wydać Komisja Nadzoru Finansowego.
Bank Gospodarstwa Krajowego pracuje też nad mechanizmem dopłat do oprocentowania kredytów, których udziela przedsiębiorcom sektor bankowy. – Ten mechanizm chcemy zastosować dla przedsiębiorców, których dotknął kryzys związany z koronawirusem. Pracujemy nad tym, potrzebne są specjalne rozwiązania legislacyjne, jesteśmy we współpracy z ministerstwem rozwoju i być może w pakiecie rozwiązań ustawowych związanych z koronawirusem będzie również zawarte rozwiązanie dopłat do oprocentowania kredytów – wskazuje prezes BGK.
Możliwe odroczenie spłaty kredytów
Banki komercyjne i spółdzielcze już rozważają możliwość odroczenia spłat kredytów przedsiębiorcom, którzy mają kłopoty w związku z pandemią koronawirusa. – Na naszej stronie bgk.pl będziemy informować o wszystkich aktualnych pomocach i pakietach, które przygotowujemy zarówno z ministerstwami, jak również z bankami komercyjnymi i spółdzielczymi. Zapraszamy też do korzystania ze strony biznes.gov.pl, gdzie znajdują się bieżące informacje ze wszystkich ministerstw o rozwiązaniach dla przedsiębiorców dostępnych w tej nadzwyczajnej sytuacji – przypomina Beata Daszyńska-Muzyczka.
Wielu mieszkańców Czarnobyla nie wierzyło, że niewidoczne promieniowanie może zabijać. Wielu polskich stomatologów wciąż nie przyjmuje do wiadomości, że źródła zakażenia mogą kryć się w każdym zakamarku gabinetu.
Oprac. AF / Źródła: BCC, money.pl, Newseria Biznes
Fot. gosiak1980, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





