Szkolne gabinety zamiast dentobusów? Poseł pyta o opiekę stomatologiczną nad dziećmi
Posłowie Czesław Hoc i Marek Gróbarczyk skierowali do ministerstwa zdrowia interpelację, w której pytają o stan realizacji jednej z obietnic wyborczych Koalicji Obywatelskiej, czyli wprowadzenie bonu na profilaktykę i leczenie stomatologiczne dla dzieci i młodzieży oraz przywrócenie opieki dentystycznej w szkołach podstawowych. Posłowie chcą wiedzieć m.in. czy w przypadku realizacji tych postulatów resort odstąpi od funkcjonowania dentobusów.
Jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej przed niedawnymi wyborami parlamentarnymi w zakresie ochrony zdrowia było wprowadzenie bonu na profilaktykę i leczenie stomatologiczne dla dzieci i młodzieży oraz przywrócenie opieki dentystycznej w szkołach podstawowych.
Kilka tygodni temu minister zdrowia Izabela Leszczyna potwierdziła w wywiadzie, że postulaty te są aktualne, choć – jak podkreśliła – bardziej podoba jej się projekt bonu, który mógłby być wykorzystywany w gabinetach prywatnych, a mniej otwieranie gabinetów w szkołach. – W szkołach warto robić przeglądy stomatologiczne. Czyli np. raz w roku przychodzi stomatolog i mówi dziecku „ogólnie jest dobrze, tylko w czwórce widzę ubytek, trzeba to wyleczyć”. I rodzic wtedy wie, że czas skorzystać z bonu i iść z dzieckiem do dentysty – mówiła. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Interpelację w tej sprawie skierowali do ministerstwa zdrowia posłowie Czesław Hoc i Marek Gróbarczyk. – Obecnie funkcjonuje ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami, która weszła w życie we wrześniu 2019 r. Wprowadziła ona obowiązek zapewnienia uczniom możliwości korzystania z opieki stomatologicznej. Świadczenia gwarantowane w zakresie leczenia stomatologicznego to m.in. leczenie próchnicy zębów mlecznych i stałych, leczenie ortodontyczne do ukończenia 12. roku życia, lakierowanie wszystkich zębów stałych. Dostępny jest tam także wykaz świadczeń ogólnostomatologicznych dla dzieci i młodzieży do ukończenia 18. roku życia udzielanych w gabinecie dentystycznym zlokalizowanym w szkole. Uzupełniającym sposobem zapewnienia dzieciom opieki stomatologicznej są dentobusy. Natomiast jeśli w szkole nie ma gabinetu dentystycznego, organ prowadzący zawiera porozumienie z gabinetem zewnętrznym udzielającym świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży finansowanych ze środków publicznych – informują posłowie w interpelacji.
Do resortu zdrowia skierowano następujące pytania:
- w jakiej wysokości są zarezerwowane środki w budżecie państwa na realizację bonu dla dzieci i młodzieży do wykorzystania w każdym gabinecie stomatologicznym i od kiedy będzie obowiązywał,
- czy są już przygotowane stosowane akty prawne i zarezerwowane środki w budżecie państwa, a jeśli tak – to w jakiej wysokości,
- czy jeśli uda się zrealizować ten postulat, to czy ministerstwo odstąpi od funkcjonowania dentobusów,
- czy po wprowadzeniu postulatu w zakresie bonu stomatologicznego i gabinetu stomatologicznego w każdej szkole podstawowej organ prowadzący będzie miał obowiązek zawarcia porozumienia z gabinetem zewnętrznym udzielającym świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży finansowanych ze środków publicznych.
O odpowiedzi resortu poinformujemy.
– Fluoryzacja wody jest prowadzona w wielu państwach i regionach w Europie i na świecie: w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii. Wyniki badań potwierdzają, że jest to korzystne dla zdrowia zębów, m.in. pod kątem przyrostu próchnicy u dzieci i młodzieży – mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, dziekan Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultant krajowy ds. stomatologii dziecięcej, prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej. Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego!
Źródło: https://www.sejm.gov.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



