Szkolne gabinety stomatologiczne – będą problemy z realizacją
Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, szkoły mogą mieć olbrzymie problemy z realizacją ustawy o opiece zdrowotnej nad uczniami. Powód jest jeden – pieniądze.

Przypomnijmy – podpisana niedawno przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami zapewnia każdemu dziecku w wieku szkolnym profilaktyczną opiekę zdrowotną i opiekę stomatologiczną w zakresie świadczeń ogólnostomatologicznych oraz profilaktycznych świadczeń stomatologicznych.
Profilaktyczną opiekę zdrowotną sprawować będzie pielęgniarka środowiska nauczania i wychowania albo higienistka szkolna, a opiekę stomatologiczną nad uczniami – lekarz dentysta. W zakresie edukacji zdrowotnej i promocji zdrowia, w sprawowaniu opieki stomatologicznej nad uczniami będzie mogła uczestniczyć również higienistka stomatologiczna.
Pielęgniarka środowiska nauczania i wychowania albo higienistka szkolna będą sprawować profilaktyczną opiekę zdrowotną nad uczniami w gabinecie profilaktyki zdrowotnej zlokalizowanym w szkole, a w przypadku braku takiego gabinetu w szkole – w miejscu określonym w umowie o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.
Lekarz dentysta będzie mógł sprawować opiekę stomatologiczną nad uczniami w gabinecie dentystycznym zlokalizowanym w szkole, gabinecie dentystycznym zlokalizowanym poza szkołą albo dentobusie.
Zgodnie z zapisami ustawy, szkoła ma nieodpłatnie udostępniać gabinet profilaktyki zdrowotnej pielęgniarce środowiska nauczania i wychowania albo higienistce szkolnej. W przypadku braku szkolnego gabinetu dentystycznego, organ prowadzący będzie musiał podpisać umowę z dentobusem lub przychodnią wykonującą świadczenia stomatologiczne dla dzieci i młodzieży finansowane ze środków publicznych.
Samorządy dość sceptycznie podchodzą do rozwiązań, które mają obowiązywać już od nowego roku szkolnego. – To taka ustawa, która w głównej mierze powiela rozwiązania już obowiązujące, koncentruje się na dość ogólnikowych kwestiach współpracy ze sobą poszczególnych podmiotów – powiedział Dziennikowi Gazecie Prawnej Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.
To, jak nowe prawo będzie realizowane zależeć będzie od podejścia gmin i dyrektorów szkół, ale także od dostępnych pieniędzy. Samorządy twierdzą, że środków nie starczy, ale wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podkreśliła w rozmowie z Dziennikiem, że wcześniej nie korzystały one z rządowego wsparcia na ten cel.
Według danych ministerstwa edukacji, w 2017 r. w szkołach w całej Polskie funkcjonowało jedynie 675 gabinetów stomatologicznych.
W szkołach promujących zdrowie w Łodzi w sklepikach można kupić marchewkę, jabłko, musli i inne produkty przyjazne dla organizmu, w tym również dla zębów.
AF
Fot. renatalferro, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






