Szkolne gabinety z pierwszeństwem kontraktowania usług z NFZ-em
Podczas wizyty w Ostrowie Wielkopolskim minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiedział, że szkolne gabinety stomatologiczne będą miały pierwszeństwo kontraktowania usług z NFZ-em.

Jak podało Radio Centrum, minister Konstanty Radziwiłł poinformował, że w resorcie trwają już prace nad rozporządzeniem, które ureguluje kryteria ofert w taki sposób, aby szkolnym gabinetom stomatologicznym było łatwiej wygrać konkursy o kontrakty. Równolegle w ministerstwie toczą się prace nad zmianą wycen świadczeń stomatologicznych, aby były bardziej opłacalne dla lekarzy, a co się z tym wiąże – przystępniejsze dla pacjentów.
Rozporządzenia mają wejść w życie od nowego roku szkolnego.
Szkolne gabinety stomatologiczne w szkołach to jeden z punktów expose premier Beaty Szydło, wygłoszonego w listopadzie ubiegłego roku. Podobne deklaracje w swoim expose składała rok wcześniej premier Ewa Kopacz. Wydawać by się mogło, że to pomysł oceniany pozytywnie przez obie największe partie polityczne w kraju. I tylko wypatrywać szybkiej realizacji... Tymczasem posłanka PO Lidia Gądek jest innego zdania. – Gabinety stomatologiczne w szkołach – można, ale po co? – pytała podczas debaty parlamentarnego zespołu ds. podstawowej opieki zdrowotnej i profilaktyki, którego jest przewodniczącą. Dodała, że są to zazwyczaj kwestie haseł wyborczych i politycznych, a nie rzeczywistych działań rozwiązujących problemy stanu zdrowia jamy ustnej u dzieci.
AF
Fot. jarmoluk, pixabay.com







