Czy szkolnym gabinetom stomatologicznym grozi likwidacja?
Zdaniem posłanki Katarzyny Osos, wielu szkolnym gabinetom stomatologicznym, z takim trudem tworzonych przez samorządy, szkoły i lekarzy dentystów, grozi likwidacja. Pytanie, jak zamierza temu zapobiegać ministerstwo zdrowia.

Jak podkreśla posłanka w interpelacji skierowanej do ministra zdrowia, wiele szkolnych gabinetów dentystycznych utraciło płynność finansową. – Rozporządzenie z 14 marca 2020 r. umożliwia co prawda pobieranie 1/12 rocznego zobowiązania NFZ, niemniej jednak, jak wskazują stomatolodzy, możliwość odrobienia zaciągniętych zaliczek do końca roku technicznie jest niemożliwa – informuje Katarzyna Osos.
Gabinety szkolne zachowują prawo do wystawiania faktur w formule 1/12. – Cały czas pozostaje aktualny problem rozliczenia tych faktur. Lekarze dentyści nie są w bowiem w stanie odrobić okresu 6 miesięcy w 4 miesiące (o ile dzieci wrócą we wrześniu do szkół). Dzieci mogą być pozbawione dostępu do świadczeń stomatologicznych, a tym samym do profilaktyki zdrowotnej. Lekarze dentyści podnoszą, że zależy im na powrocie do leczenia oraz zachowania potencjału, niemniej w obecnej sytuacji jest to utrudnione, a wręcz niemożliwe – napisano w interpelacji.
Posłanka poprosiła ministra zdrowia o udzielenie odpowiedzi na pytania, czy sytuacja szkolnych gabinetów dentystycznych jest znana w resorcie i jakie kroki zamierza podjąć minister, aby zapobiec likwidacji części gabinetów. O odpowiedzi ministerstwa niezwłocznie poinformujemy.
Ja bym takiej umowy nie podpisał – takie stanowisko w sprawie szkolnych gabinetów stomatologicznych przedstawia Dariusz Paluszek, wiceprezes Warszawskiej Rady Lekarskiej, przewodniczący tamtejszej Komisji Stomatologicznej oraz członek Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.
Oprac. AF
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






