Szkocja: leczenie bez procedur, podczas których tworzy się aerozol
BBC donosi, że do praktykujących na terenie Szkocji lekarzy stomatologów skierowano zalecenie, by w związku z rosnącą liczbą przypadków zakażenia wirusem COVID-19 powstrzymali się od przeprowadzania rutynowych procedur, które wiążą się z powstaniem naturalnego aerozolu.

Rząd premier Nicoli Sturgeon polecił dentystom – ze skutkiem natychmiastowym – wstrzymanie rutynowych procedur powodujących powstawanie aerozolu biologicznego (ang. aerosol-generating procedures), który zawierać może bakterie i wirusy, w tym wirusa COVID-19. W praktyce oznacza to odstąpienie od przeprowadzania zabiegów takich jak wypełnianie ubytków, leczenie kanałowe czy skaling. W komunikacie rządowym podano, że niektóre procedury będą nadal wykonywane w nagłych przypadkach, ale tylko u pacjentów, u których nie wykryto zakażenia koronawirusem.
Ponadto rząd premier Sturgeon sugeruje dentystom ograniczenie liczby rutynowych kontroli oraz odwołanie wizyt pacjentów należących do tak zwanych grup wrażliwych, w tym kobiet w ciąży, osób starszych oraz obciążonych chorobami ogólnoustrojowymi. Natomiast zapewnienie pilnej opieki stomatologicznej osobom z objawami koronawirusa będzie odbywać się w „wyznaczonych ośrodkach opieki dentystycznej”.
Na początku minionego tygodnia Brytyjskie Stowarzyszenie Stomatologiczne (BDA) wydało oświadczenie, w którym podaje, że COVID-19 stanowi poważne ryzyko dla rentowności gabinetów dentystycznych z powodu niedoborów personelu, nieobecności pacjentów i potencjalnego zamykania gabinetów – w przypadku zakażenia personelu lub pacjentów.
Odpowiadający w rządzie Szkocji za opiekę stomatologiczną dyrektor Tom Ferris powiedział: Ważne jest, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się wirusa i w tym celu poprosiliśmy zespoły dentystyczne, aby nie podejmowały leczenia stomatologicznego, podczas którego tworzy się aerozol, a tym samym i ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Takie same zalecenia wprowadzono w Walii. Rząd Szkocji wprowadził mechanizmy wsparcia finansowego dla praktyk świadczących usługi dentystyczne w ramach NHS (brytyjski odpowiednik NFZ – przyp. red.), aby zapewnić im ochronę finansową w tym trudnym okresie.
Warto dodać, że na tle innych państw europejskich Wielka Brytania z dużą powściągliwością podchodziła do wprowadzania ograniczeń związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Nie ogłoszono zakazu zgromadzeń (poza imprezami masowymi), a szkoły na terenie Zjednoczonego Królestwa zamknięto dopiero w piątek 20 marca, po przeprowadzonych lekcjach. Tego samego dnia premier Boris Johnson, który jeszcze kilka dni temu twierdził, ze epidemia zostanie opanowana do końca czerwca br., wydał rozporządzenie, by puby i restauracje na terenie kraju zostały czasowo zamknięte, a obywatelom zalecił pozostanie w domach.
W poniedziałkowy poranek 23 marca liczba zakażonych wirusem COVID-19 w Wielkiej Brytanii sięgnęła 5745 osób (10. miejsce wśród najbardziej dotkniętych wirusem państw na świecie). Zmarło 281 osób, za wyleczonych uznano 135 pacjentów.
Polskie Towarzystwo Stomatologiczne apeluje do lekarzy dentystów o wzmożoną czujność i stosowanie się do oficjalnych zaleceń w zakresie profilaktyki i higieny. Oto oficjalne zalecenia!
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






