Surowsze kary za błędy medyczne? „Leczmy bez nadmiernego ryzyka”
23 czerwca 2020 r. odbyło się nadzwyczajne posiedzenie prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej oraz konwentu prezesów Okręgowych Rad Lekarskich, podczas którego poruszono aktualną sytuację związaną z podpisaniem przez prezydenta tzw. tarczy antykryzysowej 4.0. Podpisana ustawa wśród wielu zmian i przepisów dotyczących epidemii nowelizuje również przepis art. 37a Kodeksu karnego i w tym zakresie jest – w ocenie samorządu lekarskiego – kolejną próbą zaostrzenia odpowiedzialności karnej obejmującą lekarzy i lekarzy dentystów za tzw. błędy medyczne.

Przypomnijmy – nowelizacja art. 37a Kodeksu karnego wprowadzona na mocy tzw. tarczy antykryzysowej 4.0 zakłada, że za błąd medyczny lekarza lub lekarza dentysty we właściwie każdym przypadku grozić będzie tylko kara więzienia, a nie np. kara grzywny. Pisaliśmy o tym tutaj.
Jak informuje NRL, nowelizacja będzie także obejmować te sprawy, w których lekarz niosący pomoc medyczną w sposób nieumyślny popełnia tzw. błąd lekarski. – Trudno się zgodzić z tym, że ustawodawca – bez żadnej publicznej dyskusji – jedną zmianą wpływa na możliwą odpowiedzialność zarówno lekarza za ryzyko, jakie wiąże się z wykonywaniem tego zawodu, jak też za przestępstwa takie, jak „pobicie z użyciem noża albo kija bejsbolowego, udział w zbrojnym gangu lub grupie terrorystycznej czy doprowadzenie ofiary do ciężkiego kalectwa w wyniku pobicia” – czytamy w komunikacie samorządu.
Podczas wczorajszego spotkania postanowiono o rozpoczęciu akcji informacyjnej skierowanej zarówno do lekarzy i lekarzy dentystów, jak i do pacjentów o skutkach, jakie mogą za sobą nieść wprowadzone zmiany. – Samorząd lekarski będzie wskazywał lekarzom, aby niosąc niezbędną pomoc pacjentom nie podejmowali nadmiernego ryzyka, które może prowadzić do poniesienia odpowiedzialności, która może być w związku z wprowadzoną zmianą surowsza niż obecnie – dodano.
Samorząd lekarski przekaże także stronie rządowej projekt przepisów uwalniających pracowników ochrony zdrowia od odpowiedzialności cywilnej i karnej za uchybienia nie będące rażącymi, popełnione podczas działań podejmowanych w ramach zwalczania epidemii. – Jesteśmy przekonani, że ministerstwo sprawiedliwości poprze te rozwiązania i doprowadzi do ich uchwalenia w tak samo szybki sposób, jak miało to miejsce w przypadku ostatnich zmian – podsumowano.
– Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy – mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Oprac. AF, źródło: NIL
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






