Stomatologiczny przegląd tygodnia – część 287
Choroby przyzębia a przyrost masy ciała u seniorów, fluoryzacja wody pitnej nie wpływa negatywnie na IQ dzieci, Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi reaktywowana – jest decyzja rządu, regularne wizyty u dentysty a ryzyko raka wątroby i powikłań marskości, czy popularny lek przeciwbólowy utrudnia osteointegrację implantów zębowych, periodontitis a przewlekła choroba nerek: związek, którego nie można ignorować – zachęcamy do zapoznania się z najciekawszymi wiadomościami z branży stomatologicznej z ostatnich dni!

Najnowsze badanie opublikowane w „Journal of Periodontology” wskazuje na istotny związek między zdrowiem przyzębia, utratą zębów a przyrostem masy ciała u osób starszych. Wyniki analizy podkreślają znaczenie zdrowia jamy ustnej dla ogólnego stanu zdrowia w procesie starzenia.
Czytaj: Choroby przyzębia a przyrost masy ciała u seniorów
Najnowsze badania amerykańskich naukowców nie potwierdzają obaw dotyczących szkodliwego wpływu fluoru na rozwój poznawczy dzieci. Wyniki analizy wieloletnich danych wskazują jednoznacznie na brak związku między fluoryzacją wody a poziomem inteligencji.
Czytaj: Fluoryzacja wody pitnej nie wpływa negatywnie na IQ dzieci
– Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy dotyczący odtworzenia i utworzenia na nowo Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. To, co zapowiadaliśmy, staje się faktem – poinformował po wtorkowym posiedzeniu rządu wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Akademia, której celem będzie przygotowywanie kadr medycznych do służby wojskowej, ma zacząć działać już w lipcu br.
Czytaj: Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi reaktywowana. Jest decyzja rządu
Wyniki najnowszego badania obejmującego kilkadziesiąt tysięcy pacjentów z marskością wątroby sugerują, że regularne wizyty u stomatologa mogą wiązać się z niższym ryzykiem raka wątrobowokomórkowego (hepatocellular carcinoma; HCC) oraz mniejszą liczbą powikłań marskości. Praca naukowców z Virginia Commonwealth University w Richmond (USA) została opublikowana w marcu tego roku.
Czytaj: Regularne wizyty u dentysty a ryzyko raka wątroby i powikłań marskości
Choć ibuprofen to lek chętnie stosowany i uznawany za bezpieczny, kolejne doniesienia sugerują, że może nie być obojętny dla procesu gojenia w implantologii. Szczególne zainteresowanie budzi jego potencjalny wpływ na osteointegrację, czyli kluczowy etap decydujący o długoterminowym powodzeniu leczenia implantologicznego – nawet niewielkie zaburzenia procesu regeneracji kości mogą mieć istotne znaczenie kliniczne. Czy w świetle nowych badań należy zrewidować dotychczasowe zalecenia dotyczące farmakoterapii po zabiegach implantacji?
Czytaj: Implantologia. Czy popularny lek przeciwbólowy utrudnia osteointegrację?
Współczesna periodontologia odchodzi od koncentrowania się wyłącznie na biofilmie jako głównym czynniku etiologicznym chorób przyzębia. Coraz większą uwagę zwraca się na rolę tkanek gospodarza i ich zdolność do modulowania odpowiedzi zapalnej. Wyniki omawianych obserwacji sugerują, że stabilizacja tkanek dziąsłowych może w znacznym stopniu redukować intensywność reakcji zapalnej, co otwiera nowe perspektywy terapeutyczne.
Czytaj: Stabilność tkanek dziąsłowych jako czynnik modulujący odpowiedź zapalną
Przez lata choroby przyzębia były postrzegane przede wszystkim jako problem lokalny, ograniczony do jamy ustnej. Najnowsze analizy naukowe potwierdzają jednak, że ich wpływ jest znacznie szerszy niż wcześniej sądzono. Kolejne badania wskazują m.in. na istotną zależność między przewlekłym zapaleniem przyzębia a przewlekłą chorobą nerek (PchN).
Czytaj: Periodontitis a przewlekła choroba nerek: związek, którego nie można ignorować
Zaburzenia wydzielania śliny są jednym z czynników, które w ogromnym stopniu mogą odbić się zarówno na równowadze mikrobiologicznej, jak i ogólnym zdrowiu jamy ustnej. – Bez śliny nie ma zdrowia jamy ustnej – mówi dr n. med. Ewa Rusyan, specjalistka stomatologii ogólnej i periodontologii, adiunkt w Zakładzie Stomatologii Zachowawczej WUM, ekspertka z zakresu m.in. ubytków niepróchnicowego pochodzenia, geriatrii i epidemiologii. – Mam wrażenie, że w trakcie wizyt nie mamy czasu, by zwrócić na to baczną uwagę. Oczywiście jeśli pacjent skarży się na zmniejszone wydzielanie śliny, to szukamy przyczyny, ale sami nie zawsze sprawdzamy, czy śliny jest dostateczna ilość – podkreśla nasza rozmówczyni.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




