„Stomatologiczna pustynia” na zachodnich krańcach Anglii
Somerset to liczące pół miliona mieszkańców hrabstwo położone między dobrze prosperującą aglomeracją Bristolu a Kornwalią, która większości Brytyjczyków kojarzy się z wakacyjną beztroską. Także tu, jak w wielu innych częściach Anglii, rozgrywa się cichy dramat wielu pacjentów, którzy nie mają możliwości skorzystania z pomocy dentysty NHS, ani nie mogą sobie pozwolić na kosztowne leczenie w prywatnym gabinecie stomatologicznym.

Eva Bryczkowski, mieszkanka Glastonbury znanego z największego w kraju festiwalu muzycznego, powiedziała: – Somerset to najgorsze miejsce w kraju – „stomatologiczna pustynia”, gdzie wielu zmagających się z bólem pacjentów musi płacić po 1100 funtów, aby skorzystać z prywatnego leczenia. W związku z rosnącymi kosztami życia wiele osób mających problemy z zębami wyrywa je samodzielnie, bo nie stać ich na prywatną wizytę u dentysty. A podczas badań stomatologicznych można wykryć poważne schorzenia, takie jak rak jamy ustnej i choroby serca, są one też niezbędne u kobiet w ciąży, w związku z czym poważne problemy zdrowotne nie są wykrywane wystarczająco wcześnie.
– Dzieci trafiają do dentysty coraz częściej w nagłych przypadkach. Ich zęby są w złym stanie, ponieważ rodziców lub opiekunów nie stać na prywatną wizytę u stomatologa. Doprowadziło to do jeszcze większego obciążenia i tak już przeciążonej Narodowej Służby Zdrowia. Ile czasu jeszcze upłynie, zanim osoby, które wciąż nie mają takiej możliwości, będą mogły zarejestrować się jako nowi pacjenci NHS? – kontynuowała Bryczkowski.
Jak podaje lokalny serwis internetowy SomersetLive.co.uk, Sukeina Kassam, zastępca dyrektora ds. POZ w NHS Somerset, poinformowała, że jej zespół będzie badał przestrzeganie umów, aby mieć pewność, że gabinety wykonują pracę zgodnie z umowami NHS. Kassam powiedziała: – Zdajemy sobie sprawę, że znalezienie dentysty może być sporym wyzwaniem, a gabinety stomatologiczne nie zawsze są w stanie przyjąć nowych pacjentów w ramach NHS. W takich przypadkach konieczne może być wpisanie się na listę oczekujących, znalezienie innego dentysty, który przyjmuje nowych pacjentów w ramach NHS lub wizyta w prywatnej praktyce stomatologicznej.
– Aktywnie współpracujemy z lokalnymi dentystami, aby rozwiązać problem niedoborów usług stomatologicznych NHS w naszym regionie. Nasze wysiłki obejmują wdrażanie inicjatyw zwiększających dostępność wizyt stomatologicznych oraz uruchamianie programów profilaktyki zdrowotnej, które wspierają pacjentów w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej – dodała dyrektor NHS Somerset.
W Somerset sprawy mają się tak, jak w całej Anglii
Sukeina Kassam wyjaśniła przy tym, że problemy z dostępem do dentysty, jakie występują w Somerset, to odzwierciedlenie tego, co dzieje się w całym kraju. Komisja ds. Zdrowia i Opieki Społecznej brytyjskiego parlamentu opublikowała w lipcu raport na temat stomatologii NHS. Opisano w nim przykłady walki z bólem wynikające z niemożności dostania się do dentysty NHS jako „całkowicie nie do przyjęcia w XXI wieku”. Autorzy raportu wezwali rząd do pilnego przedstawienia planów reformy. Komentując to, Kassam powiedziała: – Reforma ta, w połączeniu z dalszymi zmianami w umowie stomatologicznej NHS, ma na celu poprawę dostępu pacjentów do leczenia i uczynienie stomatologii NHS atrakcyjniejszą opcją dla samych dentystów. Czekamy na szczegóły tych zmian, pozostajemy optymistami, że przyniosą one poprawę w dziedzinie stomatologii.
Z kolei Gill Slocombe, radna i przewodnicząca Komisji ds. Dorosłych i Zdrowia Somerset, skrytykowała opóźnienia we wprowadzaniu reform. – Wciąż tylko czekamy i czekamy. Stomatologia zajmuje bardzo ważne miejsce w naszym programie. To poważny problem, który cały czas powraca, a my nic tylko czekamy. Przepraszam, ale to jest po prostu frustrujące – powiedziała radna Slocombe.
T.H.



