Stomatologia w Izraelu podczas drugiej blokady
Izrael jest pierwszym państwem, które zdecydowało się na wprowadzenie drugiej blokady w związku z nową falą zachorowań na COVID-19. Ma ona trwać 3 tygodnie – zakończy się 9 października. Otwarte pozostaje pytanie, czy nowa sytuacja w kraju wpłynie na funkcjonowaniu tamtejszych gabinetów stomatologicznych.

Kliniki dentystyczne w Izraelu działają jak zwykle, pomimo blokady nałożonej przez rząd w celu ograniczenia rozprzestrzeniania SARS-CoV-2. O sytuacji w kraju „Dental Tribune International” rozmawiał z tamtejszym dentystą, który stwierdził, że rygorystyczne protokoły zdrowotne obowiązujące w stomatologii uzasadniają kontynuację pracy gabinetów.
Obecna blokada ma restrykcyjny charakter, obejmuje m.in. zamknięcie szkół, przedszkoli i wielu prywatnych firm, takich jak restauracje, zakłady fryzjerskie i siłownie, a na obywateli nakłada ograniczenie w przemieszczaniu się tylko w promieniu 1 km od miejsca zamieszkania.
Podobnie jak pierwsza blokada w Izraelu (podczas której gabinety dentystyczne były zamknięte przez około 6 tygodni), nowy lockdown zbiega się z żydowskim okresem świątecznym i ma na celu zapobieżenie gwałtownemu wzrostowi liczby zakażeń podczas spotkań rodzinnych i ceremonii religijnych. Tym razem jednak kliniki dentystyczne pozostają otwarte, podobnie jak gabinety innych specjalności lekarskich.
Dr Alon Schifter, lekarz periodontolog z okolic Tel Awiwu, powiedział „Dental Tribune International”, że druga blokada jest bardziej elastyczna. Niektóre prywatne firmy pozostają otwarte, a leczenie medyczne i stomatologiczne można prowadzić zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami.
– Druga blokada nie obejmuje klinik dentystycznych. Nasze gabinety są otwarte, pracujemy, a przy tym jesteśmy bardzo uważni i ostrożni. Rygorystyczne środki bezpieczeństwa obowiązujące obecnie w klinikach dentystycznych w Izraelu sprawiają, że nie ma potrzeby ograniczania pracy stomatologów wyłącznie do wykonywania zabiegów interwencyjnych – potwierdził Alon Schifter.
– Dzięki dobrej ochronie przed zakażeniami i zastosowanym środkom, w Izraelu nie odnotowano żadnych nowych zakażeń ani wśród personelu, ani u pacjentów gabinetów dentystycznych. Jesteśmy w pełni świadomi roli ochrony przed infekcjami. Tak naprawdę robiliśmy to codziennie przed wybuchem koronawirusa – powiedział izraelski periodontolog.
W opinii Schiftera, po kilku dniach blokady liczba pacjentów w gabinecie jest tak wysoka, jak kilka tygodni wcześniej. – Pacjenci okazują nam duże zaufanie, wierzą, że podejmujemy maksymalne środki, aby chronić zarówno ich, jak i siebie. Dlatego przychodzą, a my wykonujemy naszą pracę jak zwykle, nie tylko w ramach pomocy doraźnej, ale przeprowadzamy także rutynowe procedury.
Minister zdrowia Yuli Edelstein uznał w połowie września, że druga blokada w Izraelu jest nieunikniona ze względu na brak skutecznego egzekwowania rządowych ograniczeń nałożonych na obywateli. – Koronawirus nie jest kwestią polityki ani populizmu. To sprawa życia i śmierci. Proponuję, aby każdy, kto twierdzi, że można postępować inaczej, udał się na wycieczkę po szpitalach, oddziałach gdzie leczeni są pacjenci z koronawirusem i sam ocenił sytuację – powiedział 13 września podczas przemówienia w izraelskim parlamencie – Knesecie.
Temat wymiany powietrza i technik dezynfekcji w gabinetach stomatologicznych w dobie pandemii jest szczególnie istotny. Wiele pytań podczas spotkania z Prezydium PTS dotyczyły kwestii ozonowania, wentylacji, wietrzenia i rekuperacji. Odpowiada prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.
T.H. źródło: www.dental.tribune.com
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







