Stomatolodzy ws. aborcji: „Na jeden dzień zamknijmy gabinety”
Przez kraj przetaczają się fale protestów. Strajk Kobiet ma oczywiście związek z opublikowanym kilka dni temu orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego o uznaniu aborcji eugenicznej jako niezgodnej z konstytucją RP. W codziennych protestach, mimo trwającej pandemii i zaleceń dotyczących zachowania dystansu społecznego, biorą udział tysiące ludzi.

Temat ten pojawia się też oczywiście w dyskusjach stomatologów. Analiza tych dyskusji na forach stomatologicznych pokazuje, że część lekarzy odwołuje nawet umówione wizyty pacjentów, by mieć możliwość czynnego udziału w protestach. Tak zadeklarowało w przeprowadzonej w ankiecie prawie 11% głosujących. Zdecydowana większość (ok. 75%) wspiera protesty, ale nie odwołuje wizyt. Przeciwnych protestom jest ok. 10% biorących udział w glosowaniu. Część ankietowanych deklaruje wsparcie finansowe dla stowarzyszeń organizujących protesty.
Przez pierwszą dobę trwania ankiety w głosowaniu wzięło udział pół tysiąca osób.
– Ankieta jest dobra. Pozwala zobaczyć komu zależy na dobru kobiet. Ja i wszystkie moje dziewczyny popieramy protest. Niestety połączenie pandemii i niepewne jutro zmuszają mnie do pracy – pisze w komentarzach ankiety jeden z lekarzy.
– Ja rozumiem protesty, jak najbardziej popieram inicjatywę, ale w czym są winni pacjenci, że ktoś w rządzie podjął taką decyzję? Nie odwołam pacjentów (niektórzy czekali bardzo długo na wizytę), bo niby w czym miałoby to pomóc? – pyta inna uczestniczka dyskusji.
– Ja nie odwołam, ty nie odwołasz, on nie odwoła, bo „pacjent czeka na wizytę”- to nie będzie u nas drugiej Irlandii, nie będzie Islandii. Będzie średniowiecze i piekło kobiet. Niepewne jutro nie zmieni się w pewne, jeżeli jeden dzień w ramach solidarności zamkniemy gabinety. Nikt za nas tego nie zrobi – apeluje w emocjonalnym wpisie kolejna rozmówczyni.







