Standardowa dawka alkoholu dziennie zwiększa ryzyko raka jamy ustnej
Standardowa porcja alkoholu dziennie, np. kieliszek wina czy małe piwo, może o 50% zwiększyć ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej – wynika z badania naukowców z Indii, które opublikowano na łamach „BMJ Global Health”. Jak uznali badacze, największe zagrożenie wiąże się z alkoholem warzonym lokalnie.

Naukowcy z Center for Cancer Epidemiology (Navi Mumbai, Indie) przeprowadzili badanie wśród 1803 osób, u których zdiagnozowano raka jamy ustnej (a dokładnie – raka błony śluzowej policzka), a także dla porównania wśród 1903 losowo wybranych osób bez tej choroby. Uczestnicy mieli przeważnie od 35 do 54 lat. Niemal 46% przypadków raka błony śluzowej policzka występowało u osób w wieku 25-45 lat.
Badane osoby udzielały szczegółowych informacji na temat tego, jak długo, jak często i jakie rodzaje alkoholu spożywały. Wśród analizowanych trunków znalazło się 11 napojów alkoholowych, które są dostępne na rynkach międzynarodowych oraz 30 alkoholi warzonych lokalnie. Uczestników pytano również o palenie lub żucie tytoniu, ponieważ jest to znany czynnik ryzyka raka błony śluzowej policzka.
Spośród osób chorych na raka 781 przyznało się do picia alkoholu, podczas gdy 1019 stwierdziło, że tego nie robi. W grupie kontrolnej alkohol piło 481 osób.
Ryzyko rozwoju choroby u osób pijących wyższe o 68%
Okazało się, że u osób pijących alkohol ryzyko zachorowania na raka błony śluzowej policzka było o 68% wyższe w porównaniu z niepijącymi. W przypadku alkoholi warzonych lokalnie ryzyko było wyższe o 87%. Naukowcy przypuszczają, że częściowo ma to związek z tym, iż lokalnie warzone alkohole mogą być zanieczyszczone toksycznymi związkami, takimi jak metanol czy aldehyd octowy.
Osoby, które cierpiały na raka błony śluzowej policzka, piły częściej i spożywały więcej alkoholu dziennie – 37 gramów – w porównaniu z osobami bez tego nowotworu (29 gramów).
Ponadto naukowcy zaobserwowali, że spożywanie nawet niewielkiej dziennej dawki alkoholu, jaka zawarta jest w standardowym napoju alkoholowym, wpływa na wzrost ryzyka raka błony śluzowej policzka. Przykładowo: spożycie 9 gramów alkoholu dziennie – czyli dawki zawartej w kieliszku wina czy w małym piwie – wiązało się z wyższym o 50% ryzykiem tego nowotworu.
Połączenie alkoholu i tytoniu szczególnie szkodliwe
Wpływ alkoholu na ryzyko raka śluzówki policzka rósł w jeszcze większym stopniu – tj. czterokrotnie – u osób, które piły alkohol i używały wyrobów tytoniowych, zwłaszcza w formie produktów do żucia.
Zdaniem autorów pracy, picie alkoholu w połączeniu z korzystaniem z wyrobów tytoniowych może leżeć u podstaw nawet dwóch trzecich (62%) przypadków tego nowotworu w Indiach. Z kolei samo picie alkoholu może odpowiadać za 11,5% przypadków raka śluzówki policzka w tym kraju.
Badacze podejrzewają, że etanol może zmieniać skład tłuszczów w śluzówce jamy ustnej, a przez to czyni ją bardziej przepuszczalną i bardziej wrażliwą na związki rakotwórcze obecne w produktach tytoniowych, zwłaszcza w produktach do żucia.
Jak podsumowali naukowcy, najnowsze badanie wskazuje, że nie ma bezpiecznego limitu spożycia alkoholu w odniesieniu do ryzyka raka błony śluzowej policzka. Dlatego potrzebne są działania w zakresie zdrowia publicznego mające na celu zapobieganie lub ograniczenie spożywaniu alkoholu, jak również tytoniu.
Źródło: https://naukawpolsce.pl
Redukcja konsumpcji alkoholu, ograniczenie palenia papierosów, szczepienia przeciw HPV i regularne wizyty u stomatologia to – zdaniem dr. n. o zdr. Pawła Koczkodaja z Narodowego Instytutu Onkologii – kluczowe zasady profilaktyki pierwotnej nowotworów okolic szyi i głowy. – Regularne wizyty u stomatologa są nie do przecenienia pod kątem tzw. czujności onkologicznej – podkreśla ekspert.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







