AHA/ASA Journals: słodzone napoje szkodzą sercu
Regularne picie sztucznie słodzonych napojów zwiększa ryzyko migotania przedsionków (AFib) – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „American Heart Association Circulation: Arrhythmia and Electrophysiology”.
AFib jest częstym schorzeniem charakteryzującym się nieregularnym biciem serca. Może ono prowadzić do poważnych powikłań, takich jak niewydolność serca albo udar.
Naukowcy zbadali dane dotyczące diety ponad 200 tys. dorosłych w Wielkiej Brytanii i odkryli, że ci, którzy pili tygodniowo dwa litry lub więcej napojów słodzonych cukrem lub sztucznie słodzonych, mieli o 20% większe ryzyko AFib w porównaniu do osób, które unikały tych napojów. Spożycie tego typu napojów wiązało się także z podwyższonymi parametrami stanu zapalnego oraz zwiększonym poziomem lipidów w surowicy krwi.
– Już wcześniej mieliśmy niepokojące doniesienia dotyczące wpływu spożywania napojów słodzonych na rozwój cukrzycy, szczególnie u dzieci. Nowa praca przeanalizowała ryzyko występowania nowych epizodów migotania przedsionków na bardzo dużej grupie osób i ewidentnie pokazuje, że w grupie, która spożywała powyżej dwóch litrów płynów sztucznie słodzonych – i to zarówno cukrem, jak i słodzikami – odnotowano od trzech do czterech razy większe ryzyko nowych epizodów migotania przedsionków – komentuje prof. dr hab. n. med. Marcin Grabowski z Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Pododdziału Elektrokardiologii.
Ekspert zwraca też uwagę, że w ostatnim czasie migotanie przedsionków traktowane jest jak choroba, u podłoża której – oprócz innych czynników ryzyka, takich jak otyłość, bezdech senny, choroba wieńcowa czy cukrzyca – leży nasilony stan zapalny.
Z drugiej strony u osób, które piły tygodniowo litr lub mniej niesłodzonego soku, takiego jak sok pomarańczowy lub sok warzywny, ryzyko wystąpienia AFib było mniejsze. – Trzeba jednak pamiętać, że naturalne soki, w tym te świeżo wyciskane, też nie powinny być spożywane w nadmiernej ilości, bo są kaloryczne i bogate węglowodanowo, co nie jest zalecane dla pacjentów z cukrzycą. Nie powinno się też nimi popijać posiłków w dużej ilości. Najzdrowsze jest uzupełnianie płynów w postaci czystej wody – uważa kardiolog.
Nie więcej niż 3 puszki tygodniowo
Najnowsze wytyczne American Heart Association dopuszczają spożycie słodkich napojów gazowanych na poziomie nie wyższym niż 450 kcal w tygodniu (jest to ilość odpowiadająca trzem puszkom napoju tygodniowo).
Pomóc może też aktywność fizyczna, jednak jak wyjaśnia Jean-Philippe Drouin-Chartierz z Uniwersytetu Lavala, jeden z autorów publikacji, „aktywność fizyczna o połowę, a nie w całości redukuje ryzyko chorób sercowo-naczyniowych związane z piciem słodzonych napojów”.
Zdaniem prof. Grabowskiego to niepokojące doniesienie powinno przełożyć się na działania prewencyjne i edukacyjne, zwłaszcza u dzieci i młodych ludzi, którzy są obarczeni ryzykiem. – Szczególnie że pokolenie młodych ludzi w wieku 30-40 lat ze współistniejącym ryzykiem zakrzepowo-zatorowym to pacjenci, którzy ze względu na migotanie przedsionków są obarczeni ryzykiem udaru – zwraca uwagę specjalista.
– U pacjentów, którzy przyjeżdżają na oddziały kardiologiczne z ostrymi zespołami wieńcowymi, czyli zawałami, stan zdrowia jamy ustnej bywa dramatyczny. Po udzieleniu pierwszej pomocy kardiologicznej wielu z nich jest kierowanych na sanację jamy ustnej – mówi dr hab. n. med. Maciej Czerniuk, specjalista w zakresie chirurgii stomatologicznej i periodontologii, adiunkt Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM. Jakie są związki między chorobami kardiologicznymi a zdrowiem jamy ustnej? Czy u pacjentów po rozpoznaniu choroby sercowo-naczyniowej świadomość dotycząca roli prawidłowej higieny jamy ustnej się zmienia? Zachęcamy do obejrzenia materiału filmowego!
Źródło: https://newsroom.heart.org/news/sweetened-drinks-linked-to-atrial-fibrillation-risk
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






