Sejm przyjął kontrowersyjny projekt ustawy o jakości w ochronie zdrowia
Obowiązkowa autoryzacja dla podmiotów udzielających świadczeń finansowanych ze środków publicznych, konieczność wdrożenia systemu monitorowania zdarzeń niepożądanych przez wszystkie podmioty lecznicze – to najważniejsze założenia przyjętej w czwartek przez Sejm ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta.

Przyjęta w czwartek ustawa zakłada obowiązkową autoryzację dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą udzielających świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Będą one autoryzowane m.in. pod kątem wymagań dla personelu medycznego oraz wyposażenia w sprzęt i aparaturę medyczną. – Autoryzacja obejmie ponad 25 tys. podmiotów leczniczych, blisko 144 tys. praktyk zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów, ponad 33 tys. praktyk zawodowych pielęgniarek i położnych, a także ponad 14 tys. praktyk zawodowych fizjoterapeutów – czytamy w serwisie Prawo.pl.
Obowiązkowy system monitorowania zdarzeń niepożądanych
Ustawa przewiduje, że wszystkie podmioty wykonujące działalność leczniczą – bez względu na to, czy udzielają świadczeń finansowanych ze środków publicznych, czy prywatnie – będą miały obowiązek wprowadzenia wewnętrznego systemu zarządzania jakością i bezpieczeństwem, zwanego również systemem monitorowania zdarzeń niepożądanych. Poprzez ten system mają być zgłaszane wszystkie zdarzenia niepożądane, do jakich doszło w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, prowadzone ich analizy i wdrażane rozwiązania mające na celu ich eliminację.
Szpitale będą miały na wdrożenie systemu 18 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, pozostałe podmioty – trzy lata. – Ustawa budzi zdecydowany sprzeciw samorządu lekarskiego. Lekarze uważają, że powstaje system donoszenia na siebie personelu medycznego. Zgłoszenie zdarzenia niepożądanego będzie wymagało bowiem podania imion i nazwisk wszystkich osób w nim uczestniczących. Dostęp do tych danych będą miały sądy i prokuratura (w ramach prowadzonych postępowań karnych) oraz NFZ (w związku z czynnościami kontrolnymi) – dodano. Samorząd przygotował więc swój projekt ustawy o bezpieczeństwie leczenia. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych
Projekt przyjętej przez Sejm ustawy zakłada również powstanie Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych, który – zdaniem ministerstwa zdrowia – ma zapewnić pacjentom szybszą i wyższą wypłatę rekompensat za zdarzenia medyczne. – MZ zaznacza, że będzie to system rekompensat za szkody bez orzekania o winie. Jego celem będzie ustalenie, czy w sprawie objętej wnioskiem doszło do zdarzenia medycznego oraz jaką wysokość ma mieć rekompensata – informuje Prawo.pl. Większość postępowań ma się toczyć elektronicznie, na podstawie dokumentacji, opinii i ekspertyz – bez przesłuchań i rozpraw.
Teraz ustawa trafi do Senatu. Przewodnicząca senackiej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera powiedziała, że będzie duży problem z jej przyjęciem, bo w kilku artykułach jest sprzeczna z zapisami konstytucji. – Nie ma możliwości wprowadzenia poprawek, ponieważ jest tyle niezgodności z konstytucją. Być może intencja ustawy o jakości jest dobra, tylko sposób wdrożenia i pomysły tam zawarte są absolutnie nie do przyjęcia – powiedziała.
– Jeśli lekarz dentysta ma na głowie mniej formalnych obowiązków związanych z wykonywanym zawodem, ma więcej czasu dla pacjentów. Będziemy dążyć, by lekarze mogli skupić się na wykonywaniu własnego zawodu, bo dziś jest mnóstwo zadań, które lekarz musi wypełnić urzędowo – mówi przewodniczący Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej i wiceprezes NRL dr Paweł Barucha.
Źródła: https://www.prawo.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





