Samorząd lekarski krytykuje NFZ. „Fundusz przekracza swoje kompetencje”
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej ostro zareagowało na działania Narodowego Funduszu Zdrowia. W najnowszym stanowisku samorząd wskazał, że Fundusz nie ma prawa samodzielnie zmieniać koszyka świadczeń gwarantowanych w stomatologii, a takie działania mogą uderzyć zarówno w pacjentów, jak i lekarzy dentystów.

Prezydium NRL odniosło się do szeroko komentowanego w mediach komunikatu NFZ-u, w którym wskazano, że pakiety świadczeń ST30, ST30A, ST30B i ST30C obejmują wyłącznie usuwanie złogów twardych, a usuwanie złogów miękkich nie jest już świadczeniem gwarantowanym. Z komunikatu wynika ponadto, że wycena tych pakietów obejmuje również lakierowanie zębów lakierem z fluorem.
– Takie działanie Narodowego Funduszu Zdrowia przekracza przyznane mu uprawnienia. Koszyk świadczeń gwarantowanych określa Minister Zdrowia w drodze rozporządzenia i tylko w tym trybie koszyk świadczeń gwarantowanych może być zmieniony. Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma uprawnienia do tego, aby jednostronnie modyfikować wykaz obowiązujących procedur zaliczonych do świadczeń gwarantowanych wchodzących w skład pakietu stomatologicznego, zwłaszcza że dotychczas ten sam Fundusz uznawał, że w skład wyżej wymienionych pakietów stomatologicznych wchodzi zarówno usunięcie złogów twardych, jak i usuniecie złogów miękkich – czytamy w komunikacie.
Uderzenie w pacjentów i profilaktykę
NRL stwierdziła, że konsekwencje takich działań Funduszu najmocniej odczują pacjenci. Ograniczenie zakresu świadczeń oznacza bowiem mniejszy dostęp do podstawowej higienizacji jamy ustnej finansowanej ze środków publicznych.
– Konsekwencje takich decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia ponoszą przede wszystkim pacjenci, którym znacząco ogranicza się dostęp do leczenia stomatologicznego i zakres udzielanych świadczeń – podkreślono.
Zdaniem samorządu, brak dostępu do pełnej higienizacji jamy ustnej w ramach świadczeń finansowanych przez publicznego płatnika w dłuższej perspektywie skutkuje wyższymi kosztami leczenia zaawansowanych chorób jamy ustnej oraz generuje obciążenia systemowe w innych obszarach ochrony zdrowia.
System na granicy wydolności
Najnowsze stanowisko NRL wpisuje się w szerszą krytykę kondycji publicznej stomatologii. Po raz kolejny przypomniano w nim, że finansowanie tego obszaru od lat pozostaje na bardzo niskim poziomie.
– Samorząd lekarzy dentystów niezmiennie apeluje o zwiększenie finansowania z obecnego poziomu około 2% do co najmniej 4% budżetu NFZ. Jest to absolutne minimum umożliwiające m.in. realny dostęp do świadczeń oraz zatrzymanie postępującej degradacji systemu opieki stomatologicznej – zaznaczono.
Dodatkowo ostrzeżono, że kolejne ograniczenia mogą zniechęcić lekarzy dentystów do pracy w sektorze publicznym, co jeszcze bardziej pogłębi problem dostępności leczenia. – Zaniechanie profilaktyki oraz ograniczenie dostępu do wczesnego leczenia prowadzi do znacznie wyższych kosztów w przyszłości – zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu – podsumowano.
Źródło: https://nil.org.pl





