Ruszył proces szajki kradnącej pastę do zębów
Ruszył proces 20 osób, które przez kilka lat okradały fabrykę pasty do zębów zlokalizowaną w Świdnicy. Z fabryki skradziono produkty o wartości 2 mln zł. Sprawcom grozi 10 lat więzienia.

Jak ustalono podczas śledztwa, kradzieże past do zębów i płynów do płukania jamy ustnej z fabryki w Świdnicy trwały od 2014 r. Towar znikał z fabryki regularnie, zgodnie z przygotowanym wcześniej planem. Wartość skradzionych produktów przekroczyła 2 mln zł.
Proceder wyszedł na jaw, gdy podejrzewająca kradzieże firma wynajęła agencję detektywistyczną - na Śląsku zatrzymano kierowcę samochodu dostawczego, który przewoził m.in. pasty i płukanki skradzione z fabryki.
Akt oskarżenia obejmuje 20 osób. Metody wyprowadzania produktów z zakładu mieli opracować wieloletni pracownicy fabryki, znający sposób dystrybucji i słabe punkty nadzoru. Wykorzystywali oni dwie metody - zgłaszali do utylizacji towar, który nie był wybrakowany albo wielokrotnie etykietowali te same partie produktów. Wyprowadzone w ten sposób poza system pasty i płyny były ukrywane na terenie zakładu, a późnej wywożone przez punkt pocztowy działający na terenie fabryki.
W kradzieże zamieszanych było 20 osób - przed sądem właśnie rozpoczął się ich proces. Sprawcom grozi 10 lat więzienia.
Źródło: https://walbrzych.wyborcza.pl






