Rzecznik Praw Pacjenta: na co skarżą się pacjenci?
Ponad 22 tys. zgłoszeń na Telefoniczną Informację Pacjenta w okresie od 1 stycznia do 15 września dotyczyło podstawowej opieki zdrowotnej. – Mamy do czynienia z kontynuacją odwrócenia trendu – przed pandemią najwięcej skarg pojawiało się w zakresie szpitalnictwa, natomiast obecnie pacjenci najczęściej skarżą się na podstawową opiekę zdrowotną – mówi Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.

Brak kontaktu z rejestracją, odmowa rejestracji na wizytę, odmowa wydania zaświadczenia (np. zwolnienia) i trudności w uzyskaniu transportu sanitarnego – to najczęściej zgłaszane przez pacjentów trudności w uzyskaniu świadczenia w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.
Jeśli chodzi o leczenie szpitalne, do Rzecznika Praw Pacjenta trafiają skargi związane z odmową obecności osoby bliskiej, zastrzeżeniami do leczenia, brakiem kontaktu z osobą bliską wynikający z organizacji pracy, uzyskania informacji od lekarza przez pacjenta i osobę upoważnioną oraz kwestionowaniem czynności wypisu – wynika z analizy zgłoszeń RPP.
Ponad 9 tysięcy połączeń dotyczyło długiego czasu oczekiwania na świadczenie w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, a także braku kontaktu z rejestracją i zastrzeżeń do leczenia. Pacjenci dzwonili też z prośbą o wytłumaczenie, w jaki sposób mogą złożyć skargę na lekarza lub inną osobę z personelu medycznego.
Zdrowie psychiczne
W obszarze zdrowia psychicznego podjęto ogółem 6 076 spraw. Najczęściej poruszanymi problemami były zastrzeżenia do warunków przymusu bezpośredniego, zastrzeżenia do jakości leczenia czy kwestionowanie wypisu ze szpitala. Poza wyjaśnianiem spraw indywidualnych pacjentów, Rzecznicy podejmowali również działania, które dotyczyły ogółu pacjentów i wiązały się m.in. z monitorowaniem realizacji świadczeń w podmiocie leczniczym, zapewnieniem bezpieczeństwa i odpowiedniej opieki pacjentom czy wprowadzonym we wszystkich szpitalach ograniczeniom kontaktu z bliskimi.
Naruszenia zbiorowych praw pacjentów
Rzecznik prowadzi także postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, które dotyczą wszystkich – obecnych, a także potencjalnych pacjentów danej placówki medycznej. Pomiędzy styczniem a wrześniem br. Rzecznik wszczął 137 tego rodzaju postępowań. Dotyczyły one m.in. funkcjonowania placówek podstawowej opieki zdrowotnej w czasie epidemii, w tym trudności w kontakcie z rejestracją placówki, w szczególności drogą telefoniczną, rejonizacji, standardów teleporady, dostępu do osobistej porady lekarza, ograniczenia porodów rodzinnych w czasie epidemii, odwiedzin pacjentów w szpitalach, pobierania opłat za wykonanie u pacjentów szczepień przeciw COVID-19 w ramach Narodowego Programu Szczepień, wymaganiu stosowania od pacjentek rodzenia w maseczkach ochronnych czy też separowania po porodach matek od ich nowonarodzonych dzieci z uwagi na podejrzenie lub potwierdzenie zakażenia u matki.
Od początku roku Rzecznik wydał 144 decyzje w sprawie naruszenia zbiorowych praw pacjentów. Decyzjom jest nadawany rygor natychmiastowej wymagalności. W razie braku wykonania decyzji Rzecznik nakłada na placówkę medyczną karę pieniężną do 500 tys. zł.
Czy indywidualna praktyka lekarska może zatrudniać lekarzy dentystów w ramach kontraktów? To jedno z wielu zagadnień, które prowadząc gabinet warto konsultować z prawnikiem. - Na tym polu panuje wielki bałagan prawny - mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Ewa Mazur-Pawłowska.
Źródło: https://www.gov.pl/web/rpp/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







