RPO: nie ma podstaw do określania kolejności szczepień
Rzecznik Praw Obywatelski uważa, że rząd nie miał podstaw, aby swym rozporządzeniem wprowadzać kryteria kolejności szczepień przeciwko koronawirusowi. Ustawa daje taką możliwość tylko w przypadku szczepień obowiązkowych, a szczepienia przeciwko COVID-19 nimi nie są.

Adam Bodnar przedstawił ministrowi zdrowia krytyczne uwagi wobec rozporządzenia określającego kryteria kolejności szczepień przeciw koronawirusowi. Wydano je na podstawie ustawy 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Według RPO, nie daje ona upoważnienia ustawowego, aby w rozporządzeniu określać grupy osób podlegających nieobowiązkowym szczepieniom. Przepisy rozporządzenia nie zostały zatem oparte na upoważnieniu ustawowym, więc nie dają one podstaw do regulowania kolejności dostępu do szczepień o charakterze dobrowolnym – a takie są przecież szczepienia przeciw koronawirusowi.
– Realizacja szczepień jest objęta gwarancjami wynikającymi z art. 68 ust. 2 Konstytucji. Stanowi on, że obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa. Konstytucyjny wymóg określenia w ustawie warunków udzielania świadczeń zdrowotnych nie oznacza, że nie mogą zostać uszczegółowione w rozporządzeniu. Jest to możliwe, ale wyłącznie na podstawie wyraźnego upoważnienia w ustawie – czytamy w komunikacie.
Ponadto obawy RPO budzi, że rozporządzenie reguluje wyłącznie to, że podmioty przeprowadzające szczepienia przeciwko COVID-19 mają obowiązek stosowania tych szczepień w odpowiedniej kolejności wobec wskazanych grup osób w etapie ,,0” oraz ,,I”. Brak jest natomiast regulacji dotyczącej etapów ,, II” i ,,III”, o których jest z kolei mowa w Narodowym Programie Szczepień przeciw COVID-19. Rzecznik już wcześniej zgłaszał ministrowi wątpliwości co do statusu szczepień przeciwko COVID-19 oraz konieczności uzupełnienia grup osób priorytetowych w pierwszych etapach szczepień.
Komitet Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych ONZ 27 listopada 2020 r. wydał oświadczenie w sprawie powszechnego i sprawiedliwego dostępu do szczepionek przeciw COVID-19. Stwierdził m.in., że państwa członkowskie mają obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zagwarantowania wszystkim osobom dostępu do szczepionek, bez nieuzasadnionej dyskryminacji i nierówności. Wynika z tego, że każda osoba ma prawo dostępu do szczepionki przeciw COVID-19, która byłaby bezpieczna, skuteczna i oparta na stosowaniu najlepszych osiągnięć naukowych.
– Zwalczanie epidemii powinno odbywać się w ramach porządku prawnego, do przestrzegania którego zobowiązani są nie tylko obywatele, lecz także organy władzy publicznej. Umożliwia to zwalczanie epidemii z zachowaniem poszanowania konstytucyjnych praw i wolności jednostki, o ile tylko władza publiczna sięga po adekwatne ku temu narzędzia. Zwalczanie epidemii COVID-19 wymaga niewątpliwie środków specjalnych, ale muszą się one mieścić w granicach prawa – dodano.
– Ryzyko zakażenia koronawirusem w gabinecie stomatologicznym jest bardzo małe. Gabinet jest takim miejscem, gdzie procedury dezynfekcji są na bardzo wysokim poziomie. Lekarze dentyści są przecież w swojej pracy od zawsze narażeni na szereg różnych zagrożeń – mówią nasi eksperci, lekarz dentysta dr n. med. Łukasz Zadrożny oraz wirusolog, dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski. – Pamiętajmy też, że koronawirus nie jest pancerny – podkreśla dr Dzieciątkowski.
Źródło: https://www.rpo.gov.pl/pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






