Rak jamy ustnej: kluczowe znaczenie wczesnej diagnozy
W związku z rosnącą liczbą przypadków raka jamy ustnej, na całym świecie podnoszone są głosy o konieczności wczesnego rozpoznania, szybkiej specjalistycznej diagnozy oraz wdrożenia odpowiedniego leczenia. Dostępne dane wskazują na to, że przybywa przypadków raka m.in. warg, języka, dziąseł, podniebienia i migdałków. Chociaż dentysta podczas całej swojej kariery zawodowej może nie spotkać się z żadnym przypadkiem raka jamy ustnej, ważne jest, aby umiał rozpoznać objawy choroby i odpowiednio na nie reagował. 4 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Rakiem.

Dane opublikowane przez Cancer Research UK (brytyjską organizację wspierającą badania nad chorobami onkologicznymi) wskazują, że tylko w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 20 lat liczba przypadków raka jamy ustnej wzrosła o 68%, a w 2020 roku z powodu nowotworów jamy ustnej zmarło 2702 osób.
Również w Polsce liczba zachorowań wzrasta – u kobiet wynosi około 1200 rocznie, zaś około 650 kobiet co roku umiera z tego powodu. U mężczyzn notuje się natomiast około 3000 zachorowań rocznie na raka głowy i szyi, a 1700 na raka krtani. Liczba zgonów u pacjentów płci męskiej to odpowiednio około 2300 i 1400
Decydujący wpływ stylu życia
Około 90% przypadków raka jamy ustnej jest związanych z czynnikami stylu życia. Szacuje się, że za około 65% przypadków raka tego regionu odpowiada palenie tytoniu. Inne czynniki ryzyka to przede wszystkim spożywanie alkoholu i wirus brodawczaka ludzkiego (HPV).
W ostatnich latach na możliwość wczesnego diagnozowania zmian potencjalnie nowotworowych – również u pacjentów praktyk dentystycznych – wpłynęła pandemia COVID-19 i związany z nią utrudniony dostęp pacjentów do świadczeń zdrowotnych. Mimo że nadal można było kierować na dalsze badania pacjentów z podejrzeniem raka jamy ustnej, zapewne nie udało się to we wszystkich przypadkach.
Co robić, gdy podejrzewasz, że pacjent może mieć raka jamy ustnej?
Chociaż dentysta podczas całej swojej kariery zawodowej może nie spotkać się z żadnym przypadkiem raka jamy ustnej, ważne jest, aby umiał rozpoznać objawy choroby i odpowiednio na nie reagował. Po pierwsze, stomatolog, jako osoba odpowiedzialna za zdrowie pacjenta, powinien upewnić się, że zna czynniki ryzyka choroby, powinien też odnotowywać porady profilaktyczne, których udzielił pacjentowi.
Biorąc pod uwagę powszechnie znane czynniki ryzyka, porady te powinny dotyczyć palenia, spożywania alkoholu i innych kwestii związanych ze stylem życia. Istotne jest również dokumentowanie oraz prowadzenie dokładnych i aktualnych zapisów. Warto wziąć pod uwagę robienie zdjęć, ponieważ dają one możliwość monitorowania zmian.
Warto też rozważyć użycie map jamy ustnej i zapisywanie informacji, takich jak wyniki badania palpacyjnego węzłów chłonnych szyi, czas trwania objawów, wielkość, umiejscowienie oraz kształt i tekstura zmian itp. Jeżeli pacjent jest obarczony wysokim ryzykiem choroby nowotworowej i ma pewne symptomy przy braku oczywistych objawów, zasadne jest zasięgnięcie opinii innego specjalisty – pilne skierowanie pacjenta na badanie uwzględniające podejrzenie raka jamy ustnej.
Podsumowując, rosnąca liczba przypadków raka jamy ustnej potwierdza kluczowe znaczenie wczesnej diagnozy i szybkich skierowań na dalszą diagnostykę. Dostrzeżenie „znaków ostrzegawczych” i postawienie wczesnej diagnozy często oznacza, że leczenie może być minimalnie inwazyjne, bez konieczności przeprowadzania skomplikowanych zabiegów operacyjnych czy włączania chemioterapii, a co najważniejsze – zakończyć się sukcesem.
- Lekarz dentysta może spowodować, że chory z nowotworem jamy ustnej czy gardła zgłosi się szybko do leczenia. Natomiast jeśli lekarz dentysta nie zauważy, że nowotwór się rozwija, jest bardzo źle. Znamy przykłady, gdzie tego typu zmiany w obrębie jamy ustnej były leczone przez lekarza dentystę, przez miesiąc czy dwa, były stosowane żele - mówi w rozmowie z Dentonetem prof. dr hab. Wojciech Golusiński z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.
T.H.
Źródło: https://dentistry.co.uk/





