PTSD: szczotkowanie zębów ogranicza transmisję COVID-19
– Stomatolodzy powinni promować higienę jamy ustnej oraz szczotkowanie zębów jako jeden ze sposobów ograniczających transmisję COVID-19. Większość past do zębów zawiera detergenty, które działają bakteriobójczo – są one podobne do tych, które stosowane są w środkach do mycia rąk rekomendowanych w prewencji zakażenia koronawirusem – czytamy w komunikacie Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej.

Na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej pojawił się komunikat, w którym podkreślono rolę szczotkowania zębów w ograniczaniu transmisji COVID-19. Jak podkreślono, w pastach do zębów znajdują się środki o działaniu bakteriobójczym i właściwościach podobnych do tych zalecanych w prewencji zakażeń koronawirusem. – Dodatkowo pasta do zębów z fluorem jest podstawową metodą zapobiegania próchnicy zębów, co w czasie pandemii COVID-19 i ograniczeń w dostępności do leczenia stomatologicznego nabiera szczególnego znaczenia – czytamy.
Niestety w Polsce nie wszyscy przestrzegają zasad higieny jamy ustnej, zwłaszcza wśród dzieci. W 2019 r. tylko 65,47% dzieci 7-letnich szczotkowało co najmniej dwa razy dziennie, a 27,94% – raz dziennie. – Problem zaniedbań higienicznych częściej dotyczy rodzin wielodzietnych oraz zależy od poziomu wykształcenia rodziców. Niestety, żadnej pomocy dziecku przy oczyszczaniu zębów nie udziela aż 37,72% badanych rodziców dzieci 7-letnich – dodano.
Oprócz tego, w komunikacie poruszono temat rzekomej szkodliwości stosowania niektórych leków przeciwbólowych w czasie pandemii COVID-19. – Europejska Agencja ds. Leków i Światowa Organizacja Zdrowia wydały oświadczenia podkreślające brak dowodów naukowych na negatywny wpływ stosowania niesterydowych środków przeciwzapalnych takich jak ibuprofen na zwiększenie ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Zarówno ibuprofen jak i paracetamol, ich kombinacje ze słabymi opiodiami są w stomatologii nadal rekomendowane jako środki przeciwbólowe o krótkim czasie działania – stosując odpowiednią dawkę i biorąc pod uwagę wskazania i przeciwskazania, wiek pacjenta oraz wytyczne danego kraju – podsumowano.
– Sytuacja nie jest prosta. Gabinety muszą ograniczyć liczbę przyjmowanych pacjentów, a przecież doskonale wiemy jaki olbrzymi problem mamy w naszym kraju, jeśli chodzi o zdrowie jamy ustnej dzieci. Jakie będą skutki zdrowotne tej pandemii? Nie ma profilaktyki, nie ma planowego leczenia – mówi prof. Dorota Olczak-Kowalczyk, krajowy konsultant ds. stomatologii dziecięcej.
Oprac. AF, źródło: PTSD
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







