Przykład z Walii – co dla gabinetów oznacza lokalna blokada?
Poszczególne hrabstwa na terenie Walii są zagrożone nakładaniem lokalnie blokady w związku z rosnącą liczbą przypadków COVID-19. Z tego powodu główna lekarz stomatolog kraju wypowiedziała się na temat konsekwencji takiego stanu rzeczy dla tamtejszych praktyk dentystycznych.

Pierwsza decyzja o wprowadzeniu lokalnego lockdownu w Walii została podjęta w drugim tygodniu września. Blokadą objęto wówczas hrabstwo Caerphilly w pobliżu stolicy kraju, Cardiff. Kolejny region – Rhondda Cynon Taf (w południowej części Walii) został objęty blokadą w połowie września. Decyzję taką podjęto w związku z odnotowaną liczbą zakażeń, która jest decydującym kryterium: 82,1 zakażeń na 100 000 mieszkańców.
Dr Colette Bridgman, która pełni funkcję głównego lekarza stomatologa (Chief Dental Officer; CDO) przy rządzie Walii, powiedziała, że w praktykach dentystycznych na terenie hrabstw objętych ograniczeniami mogą być wykonywane standardowe procedury operacyjne.
Komentując słowa dr Bridgman, Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) zauważa, że nie ma potrzeby, aby gabinety dentystyczne wracały do obostrzeń związanych z obowiązującym wcześniej tzw. „czerwonym alertem”. Rząd walijski potwierdził ponadto, że w przypadku wizyt lekarskich dozwolone jest podróżowanie w obrębie obszaru (w tym wypadku hrabstwa), w którym wprowadzono lockdown.
Dr Bridgman zachęca jednak, aby wszystkie praktyki zapewniające opiekę w ramach NHS nadały priorytet pilnym przypadkom, a rutynowe leczenie kontynuowały w drugiej kolejności.
O przeszkodach, na jakie napotykają walijscy dentyści w nowej sytuacji mówił w wywiadzie dla „Dentistry Online” Owain Dimmick z Niezależnego Towarzystwa Stomatologicznego Oddział Walia (Independent Dental Association Wales; IDAW).
– Większość praktyk mieszanych i prywatnych w Walii (prawdopodobnie również w innych krajach Wielkiej Brytanii) czuje się bezbronna. Na szczęście nie grozi nam teraz bezpośrednie zagrożenie bankructwem. W takiej sytuacji byliśmy może od końca marca do lipca. IDAW wywarł znaczną presję na rząd walijski, bezpośrednio kwestionując jego politykę i początkowo bardzo restrykcyjne procedury dla gabinetów. – powiedział dr Dimmick.
– Od tego czasu współpracowaliśmy z główną lekarz stomatolog w rządzie Walii i udało nam się skrócić czasu blokady. Jesteśmy jej wdzięczni za wysłuchanie naszych obaw. Procedury, które możemy obecnie stosować w gabinetach są wyraźnie lepsze od poprzednich, ale wciąż pozostaje wiele do zrobienia. – dodał przedstawiciel IDAW.
T.H., źródło: www.dentistry.co.uk






