Pracownicy medyczni protestowali pod Sejmem przeciw działaniom rządu
Kilkanaście tysięcy pracowników medycznych – lekarzy, pielęgniarek, ratowników, diagnostów laboratoryjnych – protestowało wczoraj pod Sejmem przeciwko lekceważącym działaniom rządu w sprawie złożonego przez środowisko medyczne obywatelskiego projektu ustawy o warunkach zatrudnienia w ochronie zdrowia.

Projekt ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia jest wypracowaną przez całe środowisko medyczne propozycją ustawy, która określa płace minimalne w odniesieniu do średniej krajowej dla poszczególnych grup zawodów medycznych, zatrudnionych na umowy o pracę w ochronie zdrowia. W projekcie wzięto pod uwagę wykształcenie, specjalizacje, obciążenie i odpowiedzialność oraz staż pracy. PZM zebrało pod nim poparcie aż 239 tys. osób – mimo, że potrzebne było jedynie 100 tys. podpisów.
Tuż po złożeniu projektu, Sejm w ciągu 36 godzin przegłosował przygotowany przez rząd własny projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych. – W rzeczywistości propozycja rządowa stanowi jedynie utrwalenie dotychczasowych niesprawiedliwie niskich płac pracowników medycznych zatrudnionych na etatach w ochronie zdrowia i jest kontynuacją polityki wyznawanej przez poprzednie rządy, która doprowadziła do niedoborów pracowników medycznych i skrajnego przepracowaniu tych, którzy zostali i muszą pracować nawet 400 godzin miesięcznie, by wyżywić swoje rodziny – podkreślono w komunikacie.
Wczoraj kilkanaście tysięcy pracowników medycznych – lekarzy, pielęgniarek, ratowników, diagnostów laboratoryjnych – protestowało pod Sejmem przeciw lekceważącemu podejściu rządzących wobec obywatelskiego projektu ustawy. Ich manifestacja nie przeszła bez echa, gdyż wszystkie kluby parlamentarne opowiedziały się wczoraj za dalszymi pracami nad projektem. Podczas jego pierwszego czytania, oprócz wniosku o przystąpienie do drugiego czytania, zgłoszono również postulat o dodatkowe skierowanie projektu do komisji finansów publicznych. Część klubów nie kryła jednak zastrzeżeń, związanych m.in. ze skutkami finansowymi projektowanej ustawy. Głosowanie nad wnioskami ma się odbyć dziś w bloku głosowań w godz. 15.30-19.30.
Przedstawiciele Porozumienia Zawodów Medycznych ostrzegli jednocześnie, że jeśli do końca września br. rząd nie spełni ich postulatów, 2 października rozpocznie się strajk głodowy.
Samorząd lekarski alarmuje: polscy lekarze pracują w kilku miejscach jednocześnie, przez co są przemęczeni. To niebezpieczne zarówno dla nich, jak i dla pacjentów. Dlaczego pracują tak dużo? Odpowiada Jerzy Jakubiszyn, członek Naczelnej Rady Lekarskiej, przewodniczący konwentu prezesów Okręgowych Rad Lekarskich.
AF
Fot. valelopardo, pixabay.com







