Powstanie scentralizowany system rejestracji. Czy kolejki się skrócą?
Rząd planuje uruchomienie scentralizowanego systemu rejestracji do lekarzy - system sam wyszuka dla pacjenta najbliższy wolny termin wizyty w poradni, zarezerwuje go, a jeśli wolnego terminu nie będzie, ustawi go we wspólnej kolejce oczekujących. Eksperci twierdzą, że nie poprawi to sytuacji pacjentów, bo największym problemem jest brak specjalistów.

Obecnie funkcjonuje rozproszony model przyjmowania zgłoszeń na świadczenia opieki zdrowotnej. Każda placówka medyczna prowadzi własne kolejki oczekujących na świadczenia, a pacjent może wpisać się na listę tylko do jednego świadczeniodawcy, co ma przeciwdziałać tworzeniu sztucznych kolejek.
Rząd twierdzi, że nie jest to optymalne rozwiązanie, bo nie zapewnia pacjentom rzeczywistego dostępu do wszelkich dostępnych terminów udzielenia świadczenia opieki zdrowotnej i zagwarantowania im uzyskania możliwie najwcześniejszego terminu udzielenia danego świadczenia. Stąd projekt ustawy wprowadzającej nowy scentralizowany system rejestracji na świadczenia opieki zdrowotnej.
Jak będzie działać elektroniczna rejestracja centralna?
Elektroniczna rejestracja centralna na początkowym etapie jej funkcjonowania będzie dotyczyć tylko części świadczeń - zgłaszanie się na pozostałe i przydzielanie pacjentom terminów ich udzielenia odbywać się będzie na dotychczasowych zasadach. Katalog zakresów świadczeń objętych elektroniczną rejestracją centralną będzie sukcesywnie rozszerzany, a docelowo rozwiązaniem zostaną objęte wszelkie świadczenia opieki zdrowotnej.
Pacjent będzie mógł zapisywać się do lekarza czy na badanie bezpośrednio w placówce (osobiście, telefonicznie lub elektronicznie), z wykorzystaniem Internetowego Konta Pacjenta lub za pośrednictwem dedykowanej do tego infolinii. System sam wyszuka dla pacjenta najbliższy termin wizyty w poradni, zarezerwuje go, a jeśli wolnego terminu nie będzie, ustawi go we wspólnej dla wszystkich kolejce oczekujących. Będzie to jednak dotyczyło tylko pacjentów, którzy zgłoszą się do danego lekarza po raz pierwszy i którym nie uda się przydzielić terminu wizyty w momencie zgłoszenia. Przy wyznaczeniu terminu będzie decydować kolejność zgłoszenia oraz wskazane przez pacjenta kryteria.
Pacjenci kontynuujący leczenie nie będą umieszczani na centralnej liście oczekujących - kolejną wizytę wyznaczy im świadczeniodawca zgodnie z planem leczenia i wpisze ją do harmonogramu przyjęć (udostępnionego w systemie P1).
Kolejki nie znikną
Eksperci twierdzą, że wprowadzenie centralnej rejestracji nie poprawi sytuacji pacjentów, bo największym problemem jest brak specjalistów. - Mamy za mało lekarzy, za mało podpisanych kontraktów z NFZ-em. Czas oczekiwania do niektórych specjalistów jest spektakularnie długi - centralny rejestr nie sprawi, że przyjmą oni więcej pacjentów - powiedział serwisowi prawo.pl dr Jerzy Gryglewicz, ekspert z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie.
- Jeśli ktoś pochodzi z Zakopanego, to czy pojedzie do Warszawy, żeby z pieniędzy pochodzących ze składek zrobić rezonans, bo tam jest akurat miejsce? Wątpię, bo koszty podróży mogą przerosnąć koszty badania wykonanego prywatnie w miejscu zamieszkania - dodał dr hab. n. praw. Radosław Tymiński.
Według najnowszego raportu Barometr Watch Health Care 2022, w Polsce coraz dłużej czeka się w kolejkach na wizytę do lekarza, badania i operacje. Jeśli chodzi o specjalistów, najgorsza sytuacja jest w przypadku ortodontów - na wizytę trzeba czekać 11,7 miesiąca. Niewiele lepiej jest w neurologii dziecięcej (11 miesięcy oczekiwania) oraz chirurgii naczyniowej (9,1 miesiąca). W przypadku świadczeń, najdłużej czeka się na świadczenia neurologiczne (średnio 10,4 miesiąca), ortopedyczne (10,2 miesiąca) oraz stomatologiczne (8,4 miesiąca).
- Chcemy zmienić czas leczenia refundowanego, bo dziś nie trafiamy z rozwojem. Chłopcy są pokrzywdzeni, bo ich skok wzrostowy następuje dwa lata po refundacji - mówi w rozmowie z Dentonetem krajowy konsultant ds. ortodoncji, prof. dr hab. n. med. Beata Kawala z Katedry i Zakładu Ortopedii Szczękowej i Ortodoncji Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Źródła: https://www.gov.pl/web/premier
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






