Polscy medycy narzekają na biurokrację i brak czasu
Pracownicy medyczni w Polsce najczęściej narzekają na nadmierną biurokrację (45%) oraz brak czasu (44%). Pacjenci w kontaktach z personelem medycznym również skarżą się na brak czasu poświęcanego im przez medyków (43%) oraz na małą liczbę pracowników medycznych (41%) - wynika z badań przeprowadzonych przez prof. Zbigniewa Izdebskiego.

Prof. Zbigniew Izdebski z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego przedstawił wyniki raportu na temat „Humanizacji procesu leczenia i komunikacji klinicznej pomiędzy pacjentem a personelem medycznym przed i w czasie pandemii COVID-19”, który sfinansowała Agencja Badań Medycznych. Badanie przeprowadzono na grupie 2303 pracowników medycznych oraz 1507 dorosłych pacjentów.
Największą bolączką dla pracowników medycznych w Polsce jest nadmierna biurokracja (45%) oraz brak wystarczającej ilości czasu (44%). Pracownicy opieki medycznej narzekają również na postawy roszczeniowe pacjenta lub jego rodziny (35%). Eksperci podkreślili jednak, że nie powinno się w ogóle używać określenia „roszczeniowi pacjenci”. - Nie ma „roszczeniowych pacjentów”, są tylko pacjenci niedoinformowani, cierpiący i sfrustrowani - powiedziała dr Anna Ratajska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.
Na brak czasu poświęcanego im przez medyków skarżą się z kolei pacjenci (43%). Problemem jest dla nich również zbyt mała liczba pracowników medycznych (41%).
Jeśli chodzi o kontakty na linii pracownik medyczny - pacjent, dla lekarzy najważniejsza jest staranność i dokładność wykonywanych zadań (49%), indywidualne podejście do pacjenta (48%) i jasna komunikacja (39%), zaś dla pacjentów - jasna komunikacja (43%).
Duże zaangażowanie w pracę, poczucie przymusu pracy oraz brak przyjemności z wykonywanej pracy - to trzy zasadnicze cechy pracoholizmu. Ten rodzaj uzależnienia psychicznego dotyka również lekarzy dentystów.
Źródło: https://pulsmedycyny.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




