Podsumowanie targów Krakdent 2015
Pełnym sukcesem zakończyła się 23. edycja Międzynarodowych Targów Stomatologicznych Krakdent – 14 tys. osób, które zdecydowały się odwiedzić targi, miało powody do zadowolenia. Można było zapoznać się z ofertami rekordowej liczby wystawców oraz wziąć udział w licznych szkoleniach, seminariach i warsztatach. A wszystko to w tak komfortowych warunkach, na jakie to wydarzenie zasługiwało już od dawna. Po raz pierwszy targi odbyły się w nowo powstałym, Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO Kraków.

M.in. hala „Wisła” liczy 5 tys. m. kw. – jest to powierzchnia bez słupów, bez ścian dzielących. Obok znajduje się druga, podobna hala oraz sale seminaryjne o łącznej powierzchni ponad 1,5 tysiąca m. kw. Poza tym duże, przestrzenne lobby (również 1,5 tys. m). Parking to 7 ha powierzchni. Oraz 355 wystawców z całego świata (m.in. z Chin czy USA), którzy zaprezentowali najnowsze trendy w każdej dziedzinie stomatologii a także premiery produktów i usług. Część z nich do Krakowa trafiła prosto z odbywających się dzień wcześniej targów IDS.
– Targi łączą możliwość zapoznania się z nowinkami materiałowymi i sprzętowymi oraz możliwość nabywania wiedzy – mówi dr n. med. Agnieszka Ruchała-Tyszler (przewodniczaca z Komisji Stomatologicznej NRL). Lekarze dentyści w Polsce chcą się uczyć, chcą nabywać wiedzę. Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że lekarze i lekarze dentyści uważają, że najważniejszą dla rolą samorządu jest pomoc w doskonaleniu zawodowym.
Krakdent-edu – od tego roku tak będzie nazywana edukacyjna część targów. Tegoroczna oferta szkoleń i warsztatów była wyjątkowo bogata. Część z nich odbywała się poza terenem hali expo – szkolenia dla lekarzy, techników, higienistek i asystentek – m.in. sesje chirurgiczne poświęcone okluzji, zastosowaniu laserów w stomatologii czy z wiedzy pozamedycznej (np. kurs pt. „Dobry klimat w rodzinie”, czy „Rodzinne prowadzenie praktyki stomatologicznej”).
– Jest to duża grupa zawodowa, która nie zawsze (według mnie) jest świadoma swoich możliwości i swojego potencjału oraz wartości, jaką wnoszą do profilaktyki ochrony zdrowia i do leczenia w Polsce – mówi Wojciech Krówczyński (ekspert ds. zarządzania praktyką medyczną).



