Po pierwsze – bezpiecznie, po drugie – cyfrowo
Skaner wewnątrzustny to znacznie więcej niż tylko cyfrowa łyżka wyciskowa.

To, że koronawirus zmienił cały świat, jest już dziś oczywiste. Uczymy się z nim żyć w naszej codzienności, dostosowując się do nowych norm, zaleceń, ale i przyzwyczajeń, które tworzą się na naszych oczach. Również w branży stomatologicznej.
Cyfrowa rewolucja już od wielu lat zmienia świat stomatologii. To szereg zmian, których nikt nie jest w stanie powstrzymać i chyba nikt nie chce. Tak jak lata temu zmienialiśmy telefony analogowe na smartfony, a silniki spalinowe ustępują hybrydom i elektrykom, tak w naszych gabinetach rozgościła się cyfrowa stomatologia. W pełni jej zalety możemy docenić podczas panującej pandemii COVID-19. Pacjenci oraz personel gabinetów wymagają coraz wyższych norm bezpieczeństwa. Dlatego właśnie Polskie Towarzystwo Stomatologiczne rekomenduje zarówno zwiększanie wykonywania cyfrowych badań pantomogaraficznych i CBCT w miejsce wewnątrzustnych (celem zmniejszenia ilości kontaktów ze śliną), jak i zmianę wycisków analogowych na wyciski cyfrowe. I właśnie w dobie COVID-19 skanery wewnątrzustne oraz możliwość wykonywania pantomografii i CBCT w gabinecie bez odsyłania pacjenta na kolejne wizyty są wielką zmianą procedur stomatologicznych. Cyfryzacja po prostu umożliwia prowadzenia bardziej bezpiecznego i bardziej efektywnego leczenia stomatologicznego.
Zmniejszamy liczbę wizyt danego pacjenta w gabinecie oraz czas trwania wizyty, co zdecydowanie wpływa na możliwość i prawdopodobieństwo zakażenia się wirusem. Forma cyfrowa ułatwia również oraz zabezpiecza kontakty pomiędzy poszczególnymi specjalistami, biorącymi udział w leczeniu. Odległość nie jest żadną przeszkodą, zwłaszcza że mamy możliwość konsultacji z technikiem w czasie rzeczywistym.
Użycie skanerów to nie tylko brak ryzyka zakażenia, ale także szereg przewag konkurencyjnych. Możemy zaprezentować obraz pacjentowi na miejscu, na dużym ekranie, a lepsze obrazowanie przekłada się na lepsze zrozumienie przez pacjenta potrzeb oraz elementów leczenia. Zwiększając świadomość i zrozumienie sytuacji oraz planu leczenia, ułatwiamy akceptację końcowego efektu leczenia, jednocześnie emocjonalnie wiążąc pacjenta w proces.
Warto zwrócić uwagę na to, czy skanery oferowane przez poszczególne firmy są łatwe do sterylizacji, czy ich końcówki można umieścić w autoklawie, czy całe urządzenie nadaje się do dezynfekcji, czy posiadają odpowiednie certyfikaty i atesty.
Niemożliwym jest uchronić się przed wejściem do świata cyfrowej stomatologii. Ale należy zrobić to po pierwsze bezpiecznie, a po drugie – odpowiedzialnie. Świadomie minimalizujmy ryzyko!
SPRAWDŹ PEŁNĄ OFERTĘ NA STRONIE >TUTJA<






