„Placówki stomatologiczne nie zrealizują tegorocznych kontraktów”
Prezydium NRL zaapelowało do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o niezwłoczne podjęcie rozmów w sprawie niezbędnych zmian w zasadach rozliczania umów stomatologicznych we wszystkich zakresach świadczeń. W innym przypadku placówki stomatologiczne mogą nie zrealizować tegorocznych kontraktów.

Przypomnijmy – w zarządzeniu podpisanym pod koniec czerwca przez prezesa NFZ-u na wniosek konsultantów krajowych – w szczególności w dziedzinie stomatologii zachowawczej i endodoncji oraz stomatologii dziecięcej, a także Naczelnej Rady Lekarskiej – zmieniono wycenę świadczeń z zakresu endodoncji. Zarządzenie w całokształcie zostało negatywnie ocenione przez środowisko lekarskie.
– Jak wielokrotnie było podnoszone, los przeważającej większości praktyk i podmiotów realizujących kontrakty stomatologiczne uzależniony jest obecnie od możliwości rozliczenia tegorocznej umowy. Nie mając praktycznie żadnej możliwości zwiększenia liczby przyjmowanych pacjentów, placówki stomatologiczne nie zrealizują kontraktu jeśli nie zostaną wprowadzone współczynniki korygujące na rozliczane świadczenia – pisze NRL.
Jak dotąd nie doszły do skutku bezpośrednie rozmowy między NRL a NFZ-em. – Prezydium zwraca uwagę, że konsultacje z tak reprezentatywnymi organizacjami, zrzeszającymi wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów, są nie tylko wyrazem dobrych praktyk, ale wręcz koniecznością, w szczególności w tak niespotykanej i z wielu względów skomplikowanej, wręcz dramatycznej sytuacji – dodano.
Według nieoficjalnych, fragmentarycznych informacji posiadanych przez NFZ wynika, że Fundusz ma zastrzeżenia wobec wprowadzenia współczynników korygujących we wszystkich zakresach świadczeń stomatologicznych. Są to:
– ograniczone środki w budżecie Funduszu – w ocenie samorządu lekarskiego obawa ta jest niezasadna, gdyż przedmiotem postulatu jest zastosowanie współczynników korygujących bez zmiany wartości umów,
– zmniejszenie tą drogą dostępności pacjentów do świadczeń – zdaniem prezydium NRL obawa byłaby zasadna, gdyby nie nałożone na placówki stomatologiczne ograniczenie liczby przyjmowanych pacjentów, a redukcja przyjęć spowodowana sytuacją epidemiczną w niepomiernie większym stopniu ograniczy dostępność niż zastosowanie współczynnika korygującego.
Niepokojący dla NRL jest także brak jakiejkolwiek propozycji w stosunku do gabinetów szkolnych, których najpierw dotyczył zakaz działalności, a obecnie niemożność udzielania świadczeń z powodu wakacji. – Świadczeniodawcy, którzy udzielają świadczeń w powyższym zakresie mają prawo znać zasady, na jakich mają rozliczyć się z otrzymywanej 1/12 wynagrodzenia i taka kompleksowa propozycja powinna pojawić się już dawno. W niewiele lepszej sytuacji są pozostali świadczeniodawcy i biorąc pod uwagę zmiany wycen w innych rodzajach świadczeń również mieli pełne prawo spodziewać się przynajmniej rzeczowej dyskusji ze swoimi przedstawicielami – podkreślono.
Prezydium NRL apeluje o pilne podjęcie rozmów w sprawie niezbędnych zmian w zasadach rozliczania umów stomatologicznych we wszystkich zakresach. – Przypominamy po raz kolejny, że brak merytorycznego dialogu ze środowiskiem lekarsko-dentystycznym stwarza realne zagrożenie dla całej polskiej ochrony zdrowia, a przede wszystkim dla bezpieczeństwa powierzonych nam pacjentów – podsumowano.
– Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy – mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Oprac. AF, źródło: NIL
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







