Walia: pięć lat oczekiwania w kolejce do dentysty NHS
Portal internetowy The Messenger opisał historię 22-letniej Walijki Georgii Wellings, która przez pięć lat nie mogła dostać się na wizytę do dentysty Narodowej Służby Zdrowia (NHS). Na leczenie prywatne ją nie stać. Publiczna opieka stomatologiczna w Walii ma się coraz gorzej – w 2022 r. już ponad połowa gabinetów współpracujących z NHS nie przyjmowała nowych pacjentów.

Portal internetowy The Messenger opisał historię 22-letniej Walijki Georgii Wellings, która przez… pięć lat nie mogła dostać się na wizytę do dentysty NHS. Kobieta w 2018 r. przeprowadziła się do Cardiff i od tego czasu była odsyłana z kwitkiem z każdego gabinetu NHS, do którego się zgłosiła.
– Staram się dbać o zęby, ale nie stać mnie na prywatne wizyty – powiedziała Wellings w rozmowie z BBC. Zdesperowana pacjentka zdecydowała się przejechać w obie strony ponad 200 mil do swojego poprzedniego miejsca zamieszkania – Exeter, gdzie w jednym z gabinetów korzystała z opieki stomatologicznej NHS. Okazało się jednak, że również w tym miejscu nie można już bezpłatnie wyleczyć zębów.
Pięć godzin jazdy do dentysty NHS
Według danych BBC, w 2022 r. w Walii blisko połowa gabinetów stomatologicznych współpracujących z Narodową Służbą Zdrowia przestała przyjmować nowych pacjentów. Dziennikarze stacji dotarli też do kilku pacjentów, którzy – chcąc skorzystać z pomocy stomatologicznej na NHS – byli w stanie podróżować nawet pięć godzin, by dotrzeć do gabinetu, w którym wciąż leczy się zęby w ramach Narodowej Służby Zdrowia.
Rząd Walii twierdzi, że w 2022 r. do dentysty na NHS dostało się ponad 174 tys. pacjentów, którzy mieli z tym problem w ubiegłych latach, choć – jak przyznano – stomatologia NHS nadal boryka się z poważnymi brakami personelu.
Problemy z dostaniem się do lekarza NHS w Wielkiej Brytanii nie dotyczą tylko stomatologii. Według danych opublikowanych niedawno przez Wall Street Journal, ponad 70 tys. Brytyjczyków czeka dłużej niż cztery lata na wizyty i operacje ortopedyczne.
– Cała stomatologia w ramach programów dotowanych przez państwo jest dramatycznie niedoszacowana i wskazuje na absolutny brak kompetencji osób, które mają takie decyzje podejmować – mówi o sytuacji w publicznej opiece stomatologicznej w Polsce dr n. med. Marcin Aluchna, specjalista stomatologii ogólnej i stomatologii zachowawczej, współpracownik Działu Kształcenia Podyplomowego WUM.
Źródło: https://themessenger.com/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







