Pasta ze zdrowym mikrobiomem rozwiąże problem próchnicy?
Wstępne wyniki badania prowadzonego w Australii nad potencjałem przesiedlenia zdrowego mikrobiomu jamy ustnej sugerują, że procedura ta może być skuteczna w zapobieganiu próchnicy zębów, nie powodując przy tym skutków ubocznych. Badacze twierdzą, że najprostszą, a zarazem skuteczną metodą przeszczepienia wartościowego mikrobiomu byłyby jego próbki zawarte w paście do zębów lub żelu.
Naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie oceniają, czy przeszczepy mikrobiomu jamy ustnej, na który składa się ponad 700 rodzajów bakterii, mogą zapobiegać próchnicy zębów. Procedura polega na przeniesieniu bakterii ze zdrowego mikrobiomu jamy ustnej do jamy ustnej pozbawionej wystarczająco zróżnicowanego zakresu tzw. dobrych bakterii. Zespół badaczy z Australii sugeruje, że najprostszą, a zarazem skuteczną metodą przeszczepienia wartościowego mikrobiomu byłyby jego próbki zawarte w paście do zębów lub żelu.
Prowadzone do tej pory próby przedkliniczne tej procedury dały pozytywne wyniki, ponieważ dowiedziono, że przeszczepy mikrobiomu jamy ustnej mogą hamować rozwój próchnicy. Nie wykazano przy tym negatywnego wpływu tej procedury na zdrowie ogólne, w tym na mikrobiotę jelitową.
Peter Zilm, profesor nadzwyczajny Szkoły Stomatologicznej Uniwersytetu w Adelajdzie i jeden z badaczy biorących udział w projekcie, powiedział: – Zagadką pozostaje to, dlaczego niektórzy ludzie mają w naturalny sposób zdrowy mikrobiom, niezależnie od tego, czy regularnie chodzą do dentysty, czy też nie.
Rozwiązanie najbardziej pomocne w przypadku seniorów i dzieci
W badaniu wykazano, że co najmniej 250 bakterii niezbędnych do zapobiegania próchnicy zębów można utrzymać przy życiu przez okres do 3 miesięcy od pobrania. – Budując biobank tzw. dobrych bakterii pozyskanych od „superdawców”, mamy nadzieję opracować pastę do zębów zawierającą te dobre bakterie, która poprawi stan zdrowia jamy ustnej osób bardziej podatnych na próchnicę i powiązane z nią schorzenia. Może to być szczególnie przydatne w przypadku takich grup społecznych, jak osoby starsze oraz bardzo młode – powiedział prof. Zilm.
Wspomniani „superdawcy”, których mikrobiom jamy ustnej może być wykorzystywany, są identyfikowani i pozyskiwani w trakcie badań przesiewowych, wykonywanych we współpracy z amerykańskim Penn State University. Naukowcy z Australii mają nadzieję, że uda im się uzyskać środki niezbędne na kontynuację badań, a ich kolejnym celem jest rozpoczęcie prób na ludziach w ciągu najbliższych dwóch lat.
– Zdrowa jama ustna ma kluczowe znaczenie nie tylko dla jedzenia i picia. Odzwierciedla nasz ogólny stan zdrowia. Zły stan zdrowia jamy ustnej może być powiązany z takimi problemami zdrowotnymi, jak choroby układu krążenia, nowotwory i powikłania porodu. Jeżeli uda nam się wykazać, że przeszczepy mikrobiomu jamy ustnej są bezpieczne dla ludzi, mogą stać się one opłacalnym rozwiązaniem jednej z najczęściej występujących chorób przewlekłych – podsumował prof. Peter Zilm.
T.H.
Źródła: https://dentistry.co.uk/







