Palenie konopi a nowotwory głowy i szyi
Z badania autorów reprezentujących kilka ośrodków badawczych w Kalifornii wynika, że regularne, trwające kilka lat używanie marihuany nawet pięciokrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory głowy w porównaniu z osobami, które nie sięgają po tę używkę.
W badaniu, którego wyniki opublikowano w „JAMA Otolaryngology – Head & Neck Surgery” autorzy odkryli, że częstość występowania chorób onkologicznych głowy i szyi wśród osób z zaburzeniem związanym z używaniem marihuany jest niezależna od innych czynników, takich jak wiek, płeć czy pochodzenie etniczne. Używanie alkoholu i tytoniu, które są wiązane z rakiem głowy i szyi, również nie miało wpływu na uzyskane wyniki.
Główny autor badania dr Niels C. Kokot z Wydziału Otolaryngologii i Chirurgii Głowy i Szyi Uniwersytetu Południowej Kalifornii w Los Angeles (UCLA) powiedział: – To jedno z pierwszych badań – i największe, o jakich wiemy do tej pory – które powiązały raka głowy i szyi z używaniem marihuany. Wykrycie tego czynnika ryzyka jest ważne, ponieważ nowotworom głowy i szyi można zapobiegać, o ile ludzie wiedzą, jakie zachowania zwiększają ryzyko.
Zagrożenie wystąpienia raka jamy ustnej, gardła i krtani
W tym dużym, wieloośrodkowym badaniu naukowcy z Kalifornii poddali ocenie stan zdrowia osób leczonych na przestrzeni ostatnich dwóch dekad (do kwietnia 2024 r.) w 64 jednostkach opieki zdrowotnej. Bazy danych przeszukano pod kątem dokumentacji medycznej dorosłych Amerykanów z zaburzeniami związanymi z używaniem marihuany i bez nich, przyjmowanych w ambulatoryjnej klinice szpitalnej, u których wcześniej nie występował rak głowy i szyi. Oceną objęto łącznie stan ponad 116 000 pacjentów.
W badaniu dowiedziono, że dorosłe, uzależnione od marihuany osoby, są od trzech i pół do pięciu razy bardziej narażone na zachorowanie na raka głowy i szyi niż ci, którzy unikali tej używki. W podsumowaniu autorzy napisali: – To badanie kohortowe sugeruje, że istnieje związek między nadmiernym używaniem konopi a rozwojem raka głowy i szyi, szczególnie rakiem jamy ustnej, gardła i krtani. Wyniki te były spójne niezależnie od badanej grupy wiekowej.
„Konopie bardziej niebezpieczne niż tytoń”
Co więcej, autorzy zasugerowali, że używanie konopi może być nawet gorsze w skutkach niż nałóg nikotynowy. – Konopie są zazwyczaj palone bez filtra, a to wymaga głębszej inhalacji w porównaniu z tytoniem. Ponadto palą one się w wyższej temperaturze niż tytoń, co zwiększa ryzyko stanu zapalnego powodującego raka – dodali autorzy pracy zatytułowanej „Używanie marihuany a rak głowy i szyi” (Cannabis Use and Head and Neck Cancer).
Naukowcy z Kalifornii sugerują konieczność prowadzenia dalszych badań oceniających relację zachodzący między używaniem konopi a rakiem głowy i szyi. Mają nadzieję, że badania te pomogą pacjentom podejmować bardziej świadome decyzje, a zarazem zwiększą ich wiedzę na temat związku między paleniem konopi a nowotworami głowy i szyi.
Redukcja konsumpcji alkoholu, ograniczenie palenia papierosów, szczepienia przeciw HPV i regularne wizyty u stomatologia to – zdaniem dr. n. o zdr. Pawła Koczkodaja z Narodowego Instytutu Onkologii – kluczowe zasady profilaktyki pierwotnej nowotworów okolic szyi i głowy. – Regularne wizyty u stomatologa są nie do przecenienia pod kątem tzw. czujności onkologicznej – podkreśla ekspert.
T.H.
Źródła: https://dentistry.co.uk/
https://jamanetwork.com/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







