Pacjenci senioralni i skutki zaniedbań zdrowia jamy ustnej
Zdrowie jamy ustnej bywa traktowane jako sprawa drugorzędna, tymczasem najnowsze badania wskazują, że może ono decydować o jakości życia i sprawności w późniejszych latach. Coraz więcej dowodów potwierdza, że brak dostępu do leczenia stomatologicznego nie stanowi tylko problemu dla zdrowia jamy ustnej, ale może znacząco zwiększać ryzyko chorób serca oraz zaburzeń poznawczych, w tym demencji.

W obszernym badaniu naukowców z Uniwersytetu w Bostonie analizą objęto niemal 99 000 uczestników amerykańskiego programu badawczego All of Us, co czyni je jedną z największych tego typu obserwacji dotyczących zdrowia jamy ustnej i jej wpływu na zdrowie ogólne.
Naukowcy z Wydziału Zdrowia Publicznego Uniwersytetu w Bostonie ocenili stan osób w wieku 55 lat i starszych, które deklarowały brak dostępu do regularnej opieki stomatologicznej z powodu kosztów leczenia. Uczestnicy byli obserwowani przez okres sięgający 5,3 roku, co pozwoliło na ocenę długoterminowych skutków utrudnionego dostępu do leczenia stomatologicznego.
Wyraźnie wyższe ryzyko poważnych chorób
Wyniki badania wskazują jednoznacznie, że brak możliwości skorzystania z leczenia u dentysty przekłada się na istotnie wyższe ryzyko najpoważniejszych chorób przewlekłych. U osób, które nie miały ciągłego dostępu do opieki stomatologicznej, częściej występowały takie problemy zdrowotne jak niewydolność serca, zawał mięśnia sercowego, udar mózgu oraz demencja.
Po uwzględnieniu czynników demograficznych różnice te pozostawały znaczące. Ryzyko niewydolności serca było wyższe aż o 45%, ryzyko zawału serca wzrastało o 37%, podobnie jak ryzyko demencji, natomiast ryzyko udaru mózgu było wyższe również o 45%. Tak wyraźne zależności wskazują, że problem nie jest marginalny, ale ma istotne znaczenie dla zdrowia publicznego.
Mechanizmy łączące jamę ustną z całym organizmem
Zależności te mają swoje uzasadnienie biologiczne. Choroby przyzębia i inne przewlekłe stany zapalne w obrębie jamy ustnej mogą prowadzić do utrzymującego się stanu zapalnego w organizmie, który wpływa na naczynia krwionośne i sprzyja rozwojowi chorób sercowo-naczyniowych. Stan zapalny jest jednym z kluczowych czynników prowadzących do uszkodzeń śródbłonka oraz progresji miażdżycy.
Dodatkowo bakterie obecne w jamie ustnej mogą przenikać do krwiobiegu i oddziaływać na odległe narządy, w tym mózg. Coraz częściej wskazuje się, że mogą one uczestniczyć w procesach prowadzących do neurodegeneracji. W ten sposób lokalny problem stomatologiczny może przekształcić się w ogólnoustrojowe zagrożenie zdrowotne.
Ograniczenia finansowe barierą w zachowaniu zdrowia
Autorzy badania podkreślili rolę czynników ekonomicznych: w analizowanej grupie to właśnie koszt leczenia był główną przyczyną rezygnacji z wizyt u dentysty. Oznacza to, że ryzyko poważnych chorób nie wynika wyłącznie z indywidualnych wyborów zdrowotnych, ale również z ograniczeń systemowych. Według szacunków w grupie Amerykanów w wieku 55 lat i starszych odsetek osób nieposiadających żadnego ubezpieczenia stomatologicznego wynosi 31%.
Brak dostępu do stomatologa prowadzi do pogłębiania się problemów zdrowotnych, które z czasem wymagają bardziej zaawansowanego i kosztownego leczenia. W efekcie oszczędności na wczesnym etapie mogą generować znacznie wyższe koszty w przyszłości, zarówno dla pacjenta, jak i dla całego systemu ochrony zdrowia.
Nowe spojrzenie na rolę stomatologii
Wyniki badania wskazują na konieczność zmiany podejścia do zdrowia jamy ustnej. Nie może ono być dłużej traktowane jako odrębny obszar medycyny, ale powinno stanowić integralną część profilaktyki chorób przewlekłych. Regularna opieka stomatologiczna może pełnić funkcję nie tylko terapeutyczną, ale także prewencyjną, ograniczając ryzyko poważnych schorzeń ogólnoustrojowych.
W starzejących się społeczeństwach znaczenie takich działań będzie coraz większe Zapewnienie dostępu do leczenia dentystycznego może stać się jednym z najważniejszych elementów polityki zdrowotnej, której celem jest zachowanie zdrowia przez długi lata i ograniczenie częstości występowania chorób takich jak schorzenia sercowo-naczyniowe czy demencja.
Praca pt. „Associations of unmet dental care needs due to cost with incident cardiovascular disease and dementia: a prospective study in the All of Us cohort” została opublikowana 12 lutego 2026 r. w „The Journals of Gerontology: Series A”.
Źródła: https://www.oralhealthgroup.com/
https://academic.oup.com/
– Wielochorobowość u pacjentów senioralnych jest dużym wyzwaniem dla lekarzy stomatologów różnych specjalności. Wielochorobowość niesie ze sobą dysfunkcje różnych układów i narządów, a wielolekowość, która jest tego efektem, wpływa znacząco na funkcjonowanie organizmu, na wydzielanie śliny i na to, co dzieje się w jamie ustnej – mówi prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mielczarek, konsultant krajowa w dziedzinie stomatologii zachowawczej z endodoncją, dziekan Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego WUM, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Geriatrycznej. Dlaczego w przypadku pacjentów w podeszłym wieku szczególnie istotna jest rozmowa o ich potrzebach i oczekiwaniach? Dlaczego w planowaniu leczenia trzeba wziąć pod uwagę zmniejszające się wraz z wiekiem możliwości adaptacyjne? Zachęcamy do obejrzenia materiału filmowego!
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




