Prof. Szuster-Ciesielska: otyłość ma wpływ na przebieg COVID-19
Otyłość może przyczyniać się do poważniejszych objawów COVID-19 poprzez m.in. zaburzoną mechanikę oddechową lub bezpośrednie zakażenie tkanki tłuszczowej przez SARS-CoV-2 – powiedziała w rozmowie z PAP wirusolog profesor Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Ekspertka z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie podkreśliła, że otyłość jest globalną pandemią, w dużej mierze napędzaną przez nierówności społeczno-ekonomiczne. – Otyłość stanowi niezależny czynnik ryzyka infekcji, ciężkich chorób i zgonów, także w przypadku COVID-19. Chociaż wyższy wiek jest skorelowany z nasileniem objawów Covid-19, otyłość jest czynnikiem ryzyka nawet u młodych dorosłych i dzieci, które nie mają innych chorób współistniejących – wyjaśniła prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.
Jej zdaniem, otyłość może przyczyniać się do poważniejszych objawów COVID-19. – Mam na myśli kilka mechanizmów związanych z otyłością, w tym zaburzoną mechanikę oddechową, środowisko metaboliczne charakteryzujące się ogólnoustrojowym zapaleniem i nadkrzepliwością, zaburzoną odpowiedź immunologiczną w odpowiedzi na wirusy lub bezpośrednie zakażenie tkanki tłuszczowej przez SARS-CoV-2 – powiedziała
Wyjaśniła, że w tkance tłuszczowej znajdują się między innymi adipocyty (komórki tłuszczowe), preadipocyty (z których powstają komórki tłuszczowe), leukocyty, monocyty i makrofagi, fibroblasty, a nadmierna tkanka tłuszczowa sama w sobie jest terenem rozwoju przewlekłych reakcji zapalnych. – Wydzielane przez adipocyty cytokiny zapalne zwabiają tu komórki odpornościowe, na przykład makrofagi – stąd ich zawartość w tej tkance znacząco wzrasta. U szczupłych osób odsetek makrofagów w tkance tłuszczowej stanowi 10%, podczas gdy u otyłych nawet 40% – podkreśliła.
W ocenie prof. Szuster-Ciesielskiej ważna jest także populacja makrofagów. – Są makrofagi M1 o aktywności prozapalnej i M2 o aktywności przeciwzapalnej. I właśnie w tkance tłuszczowej osób otyłych, z powodu zbyt bogatej w tłuszcze diety, istnieje przewaga tych prozapalnych makrofagów, już pomijając większą ich liczbę. A zatem, jeszcze przed zakażeniem SARS-CoV-2, u otyłej osoby istnieje przewlekły niskiego stopnia stan zapalny tkanki tłuszczowej – stwierdziła.
(…)
Zdaniem prof. Szuster-Ciesielskiej, ze względu na udowodnioną zdolność SARS-CoV-2 do zakażania i namnażania się wirusa w komórkach tłuszczowych, stają się one jego rezerwuarem, zaś stałe źródło replikacji SARS-CoV-2 może napędzać tzw. long-Covid, czyli długo utrzymujące się objawy.
Jak podkreśliła, zakażenie tkanki tłuszczowej SARS-CoV-2 może przyczynić się do nasilenia Covid-19 poprzez dwa mechanizmy, które mogą działać w pętli sprzężenia zwrotnego. – Jeden to namnażanie się wirusa w adipocytach, a drugi to miejscowe i ogólnoustrojowe zapalenie wywołane przede wszystkim przez reakcje zapalne wywołane nieudaną infekcją makrofagów rezydujących w tkance tłuszczowej – przekazała.
(…)
Pulmonolodzy opisują nowe jednostki chorobowe, zauważają zmiany w płucach. O zmianach informują reumatolodzy. Jak to wygląda w jamie ustnej? To temat zorganizowanej dla Dentonetu debaty periodontologów podczas Mazowieckich Spotkań Stomatologicznych. - Zmiany występują na błonie śluzowej w trakcie infekcji, ale pojawiają się też zmiany pocovidowe. Późne objawy, np. pół roku czy rok po przechorowaniu, dotyczą m.in. obrzęków asymetrycznych wargi, powiększenia języka, naczyniaki niepokojące pacjentów. Każdy z nas prędzej czy później będzie miał w gabinecie pacjenta z takimi zmianami - mówi dr n. med. Maciej Nowak, wykładowca Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie periodontologii.
Źródło: https://naukawpolsce.pl/zdrowie
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





